3,5-letnia dziewczynka pogryziona przez amstaffa

Z ranami twarzy i ręki trafiła do szpitala 3,5-letnia dziewczynka, która została pogryziona przez 11-miesięcznego psa rasy amstaff w Nowogrodzie Bobrzańskim w pow. zielonogórskim - poinformowała Małgorzata Barska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

zdjęcie ilustracyjne/ pexels.com/@Marty Leloux

Do tragedii doszło w sobotę na jednej z posesji. Do jej właścicieli przyszli na przyjęcie znajomi z córeczką. Dziewczynka bawiła się na podwórku z młodym amstaffem należącym do gospodarzy. W pewnym momencie dorośli usłyszeli krzyk dziecka.

Ojciec dziewczynki pobiegł na ratunek. Okazało się, że pies ugryzł jego córkę w rękę. Mężczyzna próbował odciągnąć amstaffa, a ten jeszcze bardziej rozwścieczony ugryzł dziecko w twarz. 3,5-latka została przewieziona do szpitala.

Jak przekazała Barska, na szczęście obrażenia, których doznała, nie są bezpośrednim zagrożeniem dla jej życia. Została jednak pokaleczona. Po konsultacji z powiatowym lekarzem weterynarii zadecydowano, że amstaff zostanie poddany obserwacji.

- Wobec właścicieli psa będzie prowadzona sprawa z art. 160 Kodeksu karnego mówiącego o narażeniu człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia. Informacja o tym wydarzeniu zostanie też przekazana sądowi rodzinnemu, który oceni czy rodzice pokrzywdzonej dziewczynki w należyty sposób sprawowali nad nią opiekę

- dodała policjantka. 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#lubuskie

am
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo