Dyscyplina partyjna przy wyborze RPO

W klubie PiS podczas głosowania w Sejmie nad wyborem Rzecznika Praw Obywatelskich będzie obowiązywała dyscyplina - zapowiedział w sobotę wiceminister kultury Jarosław Sellin.

zdjęcie ilustracyjne
Zbyszek Kaczmarek / Gazeta Polska

W najbliższy wtorek Sejm ma podjąć piątą już próbę wyboru nowego Rzecznika Praw Obywatelskich. Kandydatami tym razem są:

  • zgłoszona przez klub PiS senator Lidia Staroń (bezpartyjna)
  • oraz prawnik, prof. Marcin Wiącek, popierany przez kluby KO, Lewicy i KP-PSL, koła: Polska 2050 i Polskie Sprawy oraz niektórych posłów Zjednoczonej Prawicy, m.in. lidera Porozumienia, wicepremiera Jarosława Gowina i posła Zbigniewa Girzyńskiego.

Wiceminister kultury Jarosław Selllin zapowiedział w sobotnim programie "Śniadanie w Trójce", że podczas głosowania nad wyborem RPO w klubie Prawa i Sprawiedliwości będzie obowiązywała dyscyplina.

Ja wiem, że podpisy pod obiema kandydaturami przekraczały, że tak powiem, granice partyjne, ale podpisy pod poparciem to jeszcze nie jest głosowanie. Popierać zawsze można nawet wielu kandydatów w ramach rywalizacji demokratycznej, natomiast głosowanie będzie oczywiście w dyscyplinie. Klub PiS, który obejmuje wszystkie ugrupowania należące do Zjednoczonej Prawicy, będzie miał wprowadzoną dyscyplinę w tym głosowaniu

- powiedział Sellin w Programie Trzecim Polskiego Radia.

Pytany o postawę Porozumienia, wiceszef MKDNiS, odparł, iż to, kogo poprze ta partia, okaże się podczas głosowania. Powtórzył, że dyscyplina klubowa będzie obowiązywała wszystkich członków klubu PiS.

Dyscyplina - jak zapowiedział w tej samej audycji wiceszef klubu KO Paweł Poncyljusz - ma obowiązywać także posłów Koalicji Obywatelskiej. "Myślę, że będzie dyscyplina, będziemy głosować wszyscy za prof. Wiąckiem" - zaznaczył poseł KO.

Zapytany, czy w jego klubie panuje zgoda w sprawie kandydatury prof. Wiącka, przyznał, że o tym można się będzie przekonać dopiero po głosowaniu.

Trzeba powiedzieć jasno: każdy, kto dzisiaj z ugrupowań opozycyjnych będzie się krzywił, wybrzydzał, będzie miał jakąś inną koncepcję, tak naprawdę służy sprawie, gdzie PiS po raz kolejny zagarnie instytucję, która ma być niezależna od polityków rządzących, pod swoje skrzydła. To jest dzisiaj waga całego głosowania. Wybrzydzanie oznacza tylko tyle, że PiS zdemoluje instytucję RPO

 - zaznaczył Poncyljusz.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#dyscyplina partyjna #Jarosław Sellin #Prawo i Sprawiedliwość #RPO #Rzecznik Praw Obywatelskich

mt
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo