Happening ze strzałem w głowę

Policja w Moskwie zatrzymała artystę Pawła Krysiewicza, który na Placu Czerwonym przeprowadził happening, strzelając ślepymi nabojami w niebo i imitując strzał we własną głowę. Akcję tę Krysiewicz określił jako wyraz poparcia dla więźniów politycznych.

Moskwa - zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/opsa

Prócz Krysiewicza policja zabrała na komisariat dziennikarkę portalu SOTA, która filmowała happening.

Krysiewicz brał wcześniej udział w głośnym happeningu nawiązującym do ukrzyżowania Chrystusa, przeprowadzonym przed gmachem Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) w Moskwie. Przeprowadził także inne akcje o podtekście politycznym.

W maju br. wraz z Anastazją Michajłową rozstawił na placu Sztuki w Petersburgu sztalugi z obrazami. Płótna, przedstawiające np. czerwone odciski ludzkich dłoni i stóp, miały być głosem przeciwko represjom i przemocy. Niemal natychmiast na placu pojawili się policjanci, którzy zatrzymali aktywistów i usunęli obrazy.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

bm
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo