Dziwna gra Senatu ws. immunitetu Grodzkiego. Skurkiewicz: „To opóźnianie procedury”

- W mojej ocenie pan marszałek Tomasz Grodzki powinien zrzec się immunitetu - a przynajmniej ja bym tak zrobił - stanąć przed sądem i jeżeli jest niewinny, oczyścić się z zarzutów - powiedział wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz w rozmowie z redaktor Katarzyną Gójską w programie Telewizji Republika "W punkt". Gościem programu był także Andrzej Szejna, poseł Lewicy.

Telewizja Republika

- Wniosek o uchylenie immunitetu marszałkowi Senatu Tomaszowi Grodzkiemu będzie rozpatrywany w odpowiednim czasie - powiedział we wtorek wicemarszałek Izby Bogdan Borusewicz z Koalicji Obywatelskiej. O podjęcie prac nad wnioskiem upomniał się we wtorek wicemarszałek Senatu Bogdan Pęk z Prawa i Sprawiedliwości.

Senacka gra 

- Wiemy tyle, co do tej pory, żeśmy wiedzieli. Senat cały czas zastanawia się, co zrobić z wnioskiem o uchylenie immunitetu pana marszałka Grodzkiego - zauważyła Katarzyna Gójska.

- Dziś w Senacie odbywa się taka dziwna gra, opóźnianie całej procedury. To trwa już od marca, więc pewnie kolejne ekspertyzy będą wskazywane na zewnątrz

- mówił Wojciech Skurkiewicz.

Co powinien zrobić Grodzki? 

Katarzyna Gójska zwróciła uwagę, że większość senacka zarzuca, że ta sprawa jest "polityczna". - Mówią, że dopóki Tomasz Grodzki był tylko senatorem, to nikt się tymi sprawami nie zajmował i dopiero sprawa wybuchła, gdy został marszałkiem z większość opozycyjnej i to ma być w ich ocenie zemsta - zwróciła uwagę.

- Jaki to ma związek z tym, co się dzisiaj dzieje? Jeżeli pan marszałek jest niewinny, jest osobą czystą i krystaliczną, to powinien stanąć przed wymiarem sprawiedliwości i wymiar sprawiedliwości powinien o tym zdecydować. Dziś przerabiamy taką sytuację, z jaką mieliśmy do czynienia w przypadku senatora Gawłowskiego, który był "czysty, krystaliczny" zdaniem Platformy Obywatelskiej, a później okazało się, że "król jest nagi". W mojej ocenie pan marszałek powinien zrzec się immunitetu - a przynajmniej ja bym tak zrobił - stanąć przed sądem i jeżeli jest niewinny, oczyścić się z zarzutów

- stwierdził Wojciech Skurkiewicz.

Istota immunitetu 

Andrzej Szejna ocenił, że "najłatwiej jest kogoś rzucić kamieniem". - Trudniej jest jednak przyjąć na klatę winę swoich współpracowników. Oczywiście nie pochwalam tego. Uważam jednak, że pan marszałek Grodzki powinien wyjść naprzeciw tym oskarżeniom, ale tez nie potwierdzam tego, że można się immunitetu zrzec. On nie jest przynależny posłowi albo senatorowi. On jest po to, aby władza polityczna próbowała skorzystać ze swojej władzy, na przykład pan Ziobro i wykończyć kogoś przez fałszywe oskarżenia, fałszywe zatrzymania - powiedział.

Wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu senatora trafia do marszałka Izby, który - po stwierdzeniu przez senackich ekspertów, czy spełnia warunki formalne - kieruje wniosek do Komisji Regulaminowej, Etyki i Spraw Senatorskich. Ta, po zbadaniu wniosku, kieruje do całego Senatu swoją opinię w danej sprawie. Senat podejmuje decyzję dotyczącą immunitetu senatora bezwzględną większością głosów.

 

Źródło: Telewizja Republika, Niezalezna.pl

#Katarzyna Gójska #W punkt #marszałek #Tomasz Grodzki

Adrian Siwek
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo