Porządne maseczki nie dla bezdomnych i niepełnosprawnych? Koronaskandal ministra zdrowia

Zamówione w Chinach, za szacunkową kwotę miliarda euro, maseczki ochronne przeciwko koronawirusowi, które nie zostały przetestowane zgodnie z wysokimi standardami i prawdopodobnie były gorszej jakości, miały trafić do instytucji dla osób niepełnosprawnych lub bezdomnych - brzmi teza, która stała się przyczynkiem do głośnej afery u naszych zachodnich sąsiadów. Odpowiedzialnością za sytuację opozycja obciąża niemieckiego ministra zdrowia Jensa Spahna.

zdjęcie ilustracyjne/ pexels.com/@Levent Simsek

Opozycja w debacie na temat dystrybucji prawdopodobnie niewłaściwie przetestowanych i niskiej jakości maseczek domaga się wyciągnięcia konsekwencji. 

Liberalna partia FDP chce powołania specjalnego śledczego. 

Poseł FDP Michael Theurer powiedział portalowi RND:

"Fakty wskazują na długi łańcuch błędów ze strony ministra Spahna".

Niestety na komisję śledczą w Bundestagu jest już za późno, stwierdził Theurer, mając na myśli wrześniowe wybory do Bundestagu. Domagał się więc: "Rząd federalny lub Bundestag muszą zatem natychmiast wyznaczyć specjalnego śledczego, który w idealnym przypadku powinien pochodzić z Federalnego Urzędu Kontroli".

Partia Lewicy zażądała debaty w Bundestagu, która prawdopodobnie mogłaby się odbyć w najbliższą środę.

- Zamiast zapewnić bezpieczeństwo w czasie kryzysu, (rządząca) koalicja urządza niegodne przedstawienie i przerzuca odpowiedzialność z jednej strony na drugą

- powiedział agencji informacyjnej dpa szef frakcji parlamentarnej Jan Korte i dodał: "na stole leży kilka zarzutów, od dewaluacji upośledzonych grup społecznych po przepalanie miliardów euro z pieniędzy podatników".

Klasizm w pełnej krasie

Tłem kontrowersji jest tekst tygodnika "Der Spiegel". Według ustaleń gazety zgodnie z planami ministerstwa zdrowia kierowanego przez ministra Jensa Spahna (CDU) zamówione w Chinach, za szacunkową kwotę miliarda euro, maseczki ochronne przeciwko koronawirusowi, które nie zostały przetestowane zgodnie z wysokimi standardami i prawdopodobnie były gorszej jakości, miały trafić do instytucji dla osób niepełnosprawnych lub bezdomnych.

Ministerstwo pracy pod kierownictwem socjaldemokratycznej partii SPD, które jest odpowiedzialne za bezpieczeństwo masek, odmówiło wydania na to zgody.

Teraz maseczki mają być przechowywane w państwowej rezerwie ochrony zdrowia i wydawane tylko w przypadku katastrofy. Po upływie terminu ważności maski powinny zostać zutylizowane.

Koalicyjna SPD po publikacji "Spiegla" wezwała pośrednio do dymisji ministra z CDU. Jens Spahn cieszy się za to poparciem swojej partii: zarówno lider CDU Armin Laschet, jak i kanclerz Angela Merkel bronili go przed atakami SPD.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#covid-19 #koronawirus #maski #Niemcy

Aleksander Mimier
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo