Kolejna wpadka, czy zamierzone działanie? Obama zarzucił Polsce i Węgrom autorytaryzm

Były prezydent USA Barack Obama stwierdził, że Polska i Węgry, mimo wolnych wyborów, są w jego opinii "państwami autorytarnymi". Obama porównał także systemy polityczne panujące w oba krajach do putinowskiej Rosji.

Barack Obama
NASA/Bill Ingalls)

Podczas rozmowy w telewizji CNN, były amerykański prezydent Barack Obama snuł rozważania na temat demokracji. Próbując bliżej naświetlić problem, przywołał  Polskę i Węgry, jako przykłady państw autorytarnych.

– Wszyscy obywatele powinni wiedzieć, że droga d niedemokratycznych Stanów Zjednoczonych, to nie jest jeden etap, to cała seria kroków. Gdy popatrzymy na takie miejsca, jak Węgry albo Polska, które nie miały takich demokratycznych tradycji jak my, nie były w nich tak mocno zakorzenione. A jednak jeszcze 10 lat temu były dobrze funkcjonującymi demokracjami, w gruncie rzeczy stały się autorytarne

– przekonywał były prezydent.

Obama przyznał, że "demokracja nie zawsze umiera w wyniku przewrotu wojskowego, ale także przy urnach wyborczych".  – Dokładnie tak. Władimir Putin zostaje wybrany przez głosujących Rosjan, ale nikt z nas nie powie, że to jest demokracja, której chcemy – tłumaczył były prezydent.

W maju 2012 r. prezydent Barack Obama użył określenia „Polski obóz śmierci”. Do kompromitującej wpadki doszło w Białym Domu podczas uroczystości pośmiertnego uhonorowania Jana Karskiego Medalem Wolności. 

Mówiąc o bohaterskim kurierze polskiego podziemia, który w czasie II wojny światowej bezskutecznie alarmował Zachód o zagładzie Żydów, Obama powiedział, że kurier podziemia AK "został przeszmuglowany do Getta Warszawskiego i polskiego obozu śmierci".

Przywódca USA przeprosił Polaków, ale dopiero po dwóch dniach, wysyłając list do prezydenta Bronisława Komorowskiego.

 

 

Źródło: niezalezna.pl, tvn24.pl, CNN

#Barack Obama

Przemysław Obłuski
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo