„Chcieliśmy dochować wszystkich standardów”. Minister wyjaśnia wątpliwości ws. zakupu respiratorów

Sekretarz stanu w KPRM odpowiedzialny za informatyzację, a wcześniej wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński odniósł się dziś do zarzutów opozycji, dotyczących zakupu respiratorów. - Tezy, jakoby respiratorów nie było, bądź zostały wysłane i nie wróciły, to nie jest prawda - powiedział.

Zdjęcie ilustracyjne
Autor: Bartosz Kalich/Gazeta Polska

Cieszyński, pytany w stacji TVP Info o kwestię rozliczenia ubiegłorocznych zakupów respiratorów, przypomniał że "w momencie kiedy nie było takiego sprzętu, nie był on dostępny, podjęliśmy decyzję o zakupie od kontrahenta, który otrzymał pozytywną rekomendację Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA)".

Sytuacja była poważna

Jak tłumaczył, "w warunkach praktycznie frontowych nie było warunków, żeby przeprowadzać przetarg", a możliwość zakupów w innym trybie została zdaniem Cieszyńskiego przyjęta przez Sejm prawie jednogłośnie.

"Rozumiem, że wokół tego powstały pewne kontrowersje, ale od razu, kiedy okazało się, że nasz kontrahent nie wywiązuje się z umowy, zwróciliśmy się o zwrot środków"

- przypomniał minister.

"Był taki wywiad w jednej z niemieckich gazet, gdzie prezes firmy produkującej w Niemczech respiratory mówił, jak pewnego dnia zaczęli do niego dzwonić ludzie z rządów z całego świata po to, żeby poprosić o przyspieszenie dostaw dla ich krajów, w momencie kiedy te warunki były takie jakie były"

- powiedział Cieszyński. "Wtedy ta sytuacja wydawała się niezwykle poważna, jeśli chodzi o dostępność tego sprzętu. Wówczas angażuje się wszystkie dostępne środki, tak zrobiła również Polska" - tłumaczył polityk.

"W ramach tych samych procedur, w tym samym zespole ludzi udało się sprowadzić do Polski miliony masek, sprzęt, do którego nie było żadnej wątpliwości i który służył na pierwszej linii frontu"

- podkreślił Janusz Cieszyński. Według niego "w każdym państwie było coś, co (pod kątem proceduralnym - red.) budziło wątpliwości".

Jako przykład Cieszyński podał zakwestionowanie przez niderlandzki odpowiednik Najwyższej Izby Kontroli procedur zakupów, w ramach których wydano około 6 mld euro oraz wątpliwości, jakie pojawiły się wokół zakupów covidowych w Wielkiej Brytanii.

"My ze swojej strony jako polskie państwo chcieliśmy dochować wszystkich standardów i stąd podjęta współpraca z CBA" - wskazał Cieszyński.

Janusz Cieszyński został powołany na stanowisko sekretarza stanu w KPRM odpowiedzialnego za informatyzację 2 czerwca, zastępując pełnomocnika rządu ds. cyberbezpieczeństwa i ministra ds. cyfryzacji w KPRM Marka Zagórskiego. Wcześniej, w latach 2018-2020 Cieszyński był wiceministrem zdrowia.

 

Źródło: niezalezna.pl, pap

#respiratory #Janusz cieszyński

po
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo