Poseł Kukiz'15 o porozumieniu programowym z PiS: Najważniejsze jest dobro wspólne

- Pokazaliśmy, że można podpisać porozumienie programowe, nie wchodząc w takie porozumienie personalne. Nas naprawdę nie interesują ministerstwa, nas nie interesują spółki skarbu państwa, czy agencje, tylko właśnie dobro wspólne - powiedział dziś w TVP Info poseł Kukiz’15 poseł Jarosław Sachajko, odnosząc się do porozumienia programowego, które jego ugrupowanie zawarło z Prawem i Sprawiedliwością. Polityk podkreślił, że bez troski o „dobro wspólne społeczeństwo się nie rozwija”.

tvp.info/screenshot

W poniedziałek media informowały o zawarciu umowy o współpracy programowej między Kukiz'15 i Prawem i Sprawiedliwością. Szczegóły porozumienia mają zostać przedstawione w najbliższym czasie.
Rzecznik rządu Piotr Müller podkreślił tego dnia w Polskim Radiu 24, że w Polskim Ładzie jest kilka punktów, "które są wpisane bezpośrednio właśnie na wniosek Pawła Kukiza". - My do współpracy programowej zapraszamy wszystkich, którzy chcą wokół określonych programów, ustaw z nami współpracować. Paweł Kukiz i jego współpracownicy podpisali taką umowę programową, to nie jest umowa koalicyjna, (tylko) programowa dotycząca konkretnych obszarów – mówił Müller.

Sachajko: Cieszę się, że PiS idzie w takim kierunku

O treść umowy pomiędzy PiS i Kukiz’15 pytano dziś w programie #Jedziemy na antenie TVP Info posła Jarosława Sachajko (K’15).

Polityk potwierdził, że do Polskiego Ładu wprowadzono elementy zaproponowane przez jego ugrupowanie. – My od lat mówimy o dzietności, o tym, że trzeba myśleć o polskich rodzinach, trzeba pokazywać, że rodzina z trójką dzieci jest tą podstawową rodziną, o która powinniśmy walczyć. Właśnie w Polskim Ładzie postawienie na rodzinę pięcioosobową (dwójka rodziców, trójka dzieci) jest to to, o czym my mówimy – stwierdził.

- Mówiliśmy również o wspomaganiu klasy słabiej zarabiającej i klasy średniej. Tutaj mowa jest o kwocie wolnej od podatku 30 tys. zł. W ubiegłej kadencji złożyliśmy nawet taki projekt ustawy. Niestety nie znalazł on w ubiegłej kadencji większości sejmowej. Cieszę się, że Prawo i Sprawiedliwość właśnie w takim kierunku idzie

- zaznaczył.

Korporacje wyprowadzają pieniądze z Polski

Przypomniał, że problem związany ze zbyt niską kwotą wolną od podatku trwał „od trzydziestu lat”, co wg niego sprawiało, że „ci biedniejsi i klasa średnia” utrzymuje „całą polska gospodarkę. Zdaniem Sachajki, korzystają na tym „bogatsi i korporacje”. – To jest coś, co nas bardzo boli, że korporacje eksploatując Polskę, wyprowadzają pieniądze do swoich macierzystych państw, nie płacąc w Polsce podatku. To jest po prostu kolejna kradzież, tak jak kradzież podatku VAT - tłumaczył. - Z tym wszystkim chcemy walczyć – dodał.

Wyraził zadowolenie z faktu, że do Nowego Ładu wpisano rozwiązania, zmieniające obciążenia podatkowe, a także kwestie związane z rolnictwem. – Tam jest mowa o ustawie o gospodarstwie rodzinnym, mowa jest o spółdzielczości. To są wszystkie takie projekty, które ja już w ubiegłej kadencji umieściłem w obywatelskim programie rolnym Kukiz’15 – przekonywał.

Dobro wspólne

Odnosząc się do pytania o „fundamentalne elementy” porozumienia, Jarosław Sachajko wskazał na „dobro wspólne”, bez którego „społeczeństwo się nie rozwija”. – Te wielkie podziały, które istnieją w Polsce niszczą naszą wspólnotę, bez której się nie utrzymamy – mówił.

- Co już pokazaliśmy tym naszym porozumieniem? To, że można podpisać porozumienie programowe, nie wchodząc w takie porozumienie personalne. (…) Nas naprawdę nie interesują ministerstwa, nas nie interesują spółki skarbu państwa, czy agencje, tylko właśnie dobro wspólne

- podkreślił.

Pytany o „konkretne rozwiązania w ramach porozumienia programowego”, które warunkowały jego podpisanie przez Kukiz’15, Sachajko stwierdził, że „nie może wychodzić przed szereg”. – Nasi liderzy spotkają się w przyszłym tygodniu, ale to o czym mówiliśmy, to jest upodmiotowienie obywateli – zaznaczył.

- Tak, żeby każdy obywatel mógł startować do parlamentu, nie zapisując się do tej, czy innej partii; to są referenda, tak, żeby obywatele nie raz na pięć lat, czy cztery lata mogli wyrazić swoją opinię w jakim kierunku dana gmina, czy dane miasto powinno się rozwijać; to jest ustawa antykorupcyjna, którą notabene wczoraj już złożyliśmy do laski marszałkowskiej

- tłumaczył.

- To są takie rzeczy systemowe, które zmieniają Polskę na wiele, wiele lat. Bo nie da się postawić policjanta, czy ABW przy każdym pośle, urzędniku, czy wojewodzie, czy wójcie. Dlatego próbujemy takimi narzędziami budować tę wspólnotę, tak, żeby każdy Polak na co dzień czuł się odpowiedzialny za to, co się dzieje w Polsce, a nie tylko raz na trzy, czy pięć lat - podsumował Jarosław Sachajko.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#Sejm #Kukiz'15 #PiS #Jarosław Sachajko

Przemysław Obłuski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo