Siedem stuleci i gorset

Moje córki są żywymi przykładami na zgubne konsekwencje tej okropnej mody ściągania talii do momentu, aż figura nie zacznie przypominać odwłoku mrówki. (...) Moje biedne córki nie są w nich (gorsetach przyp. MŁ) w stanie ani stać, ani chodzić czy siedzieć, jak to kiedyś zachowywały się kobiety. Oczekiwać, by któraś z nich schyliła się po coś, byłoby absurdem – skarżył się na początku XIX wieku pewien angielski kupiec. Gorset rozpoczął swą tryumfalną drogę w modzie w XIV wieku i w zasadzie jeszcze jej nie zakończył. Podobno obecnie pracownie gorseciarskie przeżywają kolejny renesans.

Helena Modrzejewska ściśnięta gorsetem

Narzekania kupca nie były odosobnione. Lekarze apelowali, by zrezygnować z tej części garderoby ze względu na problemy zdrowotne. W magazynach dla pań, obok reklam pracowni gorseciarskich, można było przeczytać niepokojące artykuły o złym wpływie na samopoczucie i funkcjonowanie organizmu. 

Przez tamowanie obiegu krwi ciągłe ścieśnianie klatki piersiowej, nieregularne kurczenie serca i utrudnianie czynności żołądka i trzewiów, wyradzają czasem smutne, a częstokroć niebezpieczne następstwa. Cierpienia z silnego sznurowania się szczególniej w latach późniejszych dają się bardziej uczuwać.

– pisał Bazar w 1865 roku.

Kobiety jednak nie potrafiły wyzbyć się tak łatwo tej części garderoby, która idealnie modelowała nie zawsze gibką przecież kibić. Jedynie w czasach napoleońskich do mody doszły luźne, lekkie sukienki w stylu greckim, ale dość szybko stały się passę. Gorsety wysmuklały talię, idealnie podtrzymywały biust – stworzono nawet tzw. gorset rozwodowy, który wbrew pozorom nie oznaczał rozpadu małżeństwa, a nadawał kształt kobiecym piersiom. 

Najdziwniejszy gorset wymyślił Amerykanin, ojciec kilku córek. Był to gorset elektryczny, który generalnie sprowadzał się do tego, że gdy adorator podszedł za blisko i chciał dotknąć narzeczoną, gorset wydawał głośny świst. Wynalazca tłumaczył, że działa on genialnie, ponieważ zbytnie spoufalenie się amantów prowadziło do skandalu, a to mogło być zatuszowane jedynie małżeństwem. Nie wiadomo dziś, czy owe panny były piękne, ale na pewno znalazły szybko mężów. 

W pracowniach gorseciarskich ciągle ulepszano modele, w Paryżu zaprojektowano gorsety mechaniczne, które można było poluzować jednym pociągnięciem sznurka. Kobiet z małym biustem mogły nabyć "francuskie sztuczne piersi z irchy, satyny lub kauczuku". Na przełomie XIX i XX wieku w miejsce gorsetów zaczęły pojawiać się nieśmiało pierwsze biustonosze. W 1891 roku Austriak Hugo Schindler dostał cesarski patent na "podtrzymującą piersi bieliznę". Już trzy lata później tzw. antygorsety sprzedawano w Warszawie na Senatorskiej 32. 

 

 

 

 

Źródło: niezależna.pl

#gorsety #moda #kobiety

Magdalena Łysiak
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo