Bolesna kara dla Omara Craddocka i kuriozalne tłumaczenia lekkoatlety

Amerykański trójskoczek Omar Craddock został zdyskwalifikowany na 20 miesięcy za unikanie kontroli antydopingowych. Prawnicy lekkoatlety tłumaczyli, że w ubiegłym roku był on pochłonięty myśleniem o przełożeniu igrzysk w Tokio oraz... o śmierci George'a Floyda.

Craddock unikanie kontroli powiązał ze śmiercią... George'a Floyda
fot. Yann Caradec from Paris, France, wikipedia commons

Craddock, czwarty zawodnik mistrzost świata z 2015 roku, triumfator Igrzysk Panamerykańskich z 2019, był zawieszony od listopada. Kontrolerzy nie zastali go we wskazanym miejscu w sierpniu 2019 roku oraz w lipcu ubiegłego roku. W czerwcu 2020 z kolei sam nie wskazał miejsca pobytu. Za trzy wykroczenia z tego tytułu w ciągu 12 miesięcy grozi dwuletnia dyskwalifikacja. Oznacza to, że 30-letniego lekkoatlety zabraknie zarówno podczas igrzysk w Tokio, jak i w obsadzie przyszłorocznych mistrzostw świata w Eugene.

Craddock unikanie kontroli powiązał ze śmiercią... George'a Floyda

Prawnicy Craddocka argumentowali, że w ubiegłym roku lekkoatleta był pochłonięty myśleniem o przełożeniu igrzysk w Tokio oraz głośnej sprawie zabójstwa George'a Floyda. Athletics Integrity Unit (AIU) - niezależna organizacja powołana przez władze światowej lekkoatletyki do zwalczania m.in. dopingu - zawiesiła go na 20 miesięcy. Karę zakończy 13 lipca 2022 roku, czyli na dwa dni przed rozpoczęciem MŚ w Eugene. Amerykanin ma prawo złożyć apelację do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS) w Lozannie.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#doping #lekkoatletyka #Omar Craddock

jm
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo