Vital Heynen odbiera marzenia siatkarzom. Trudne decyzje trenera reprezentacji Polski przed igrzyskami

Trener polskich siatkarzy Vital Heynen przyznał, że personalne decyzje przy wyborze kadry na turniej to najtrudniejsze zadanie selekcjonera. "Sześciu chłopakom już teraz musiałem odebrać marzenia o igrzyskach" – powiedział po wyborze składu na rozgrywki Ligi Narodów.

Heynen zrezygnował między innymi z Dawida Konarskiego przed rozpoczęciem Ligi Narodów siatkarzy
Fot. Tomasz Hamrat / Gazeta Polska

W piątek belgijski szkoleniowiec ogłosił 18-osobową kadrę, która od 28 maja będzie rywalizować w rozgrywkach Ligi Narodów w Rimini. Do Włoch nie pojedzie sześciu siatkarzy, którzy trenowali z reprezentacją na zgrupowaniu w Spale. Wśród nich jest trzech mistrzów świata – Dawid Konarski, Bartosz Kwolek i Artur Szalpuk. Pierwszego etapu selekcji w sezonie olimpijskim nie przeszli też Marcin Komenda, Norbert Huber i Jakub Popiwczak. Tym samym najprawdopodobniej stracili też szanse na grę w Tokio.

Trudne decyzje Heynena

Jak przyznał Heynen, decyzje związane z wyborem kadry to jedno z najtrudniejszych zadań selekcjonera. Tłumaczył, że analiza w sztabie trwała bardzo długo i ważyła się do końca.

Ciężko jest pożegnać się z grupą, z którą spędziliśmy tyle czasu. Jest dużo trudniej niż w klubie, gdzie skład dobiera się przed sezonem, a potem nie musisz nikogo odrzucać. Teraz sześciu chłopakom musiałem odebrać marzenia o igrzyskach. One są co cztery lata, to jak spełnienie marzeń, a ja swoim wyborem je komuś odbieram. Ostatniej nocy mało spałem, to kosztowało mnie bardzo dużo

– podkreślił Belg w rozmowie z dziennikarzami przed piątkowym meczem towarzyskim w Łodzi z Belgią - wygranym przez Biało-czerwonych 4:0.

Heynen przekonywał, że ze względu na wysoki poziom prezentowany przez Polaków różnice wśród kadrowiczów były niewielkie i o wyborze osiemnastki decydowały różne aspekty oraz detale. To m.in. aktualna forma, potencjał do jej poprawy i to, jak siatkarze prezentowali się w Spale i w trakcie sezonu. Nie ukrywał, że nie było łatwo zrezygnować z takich graczy, jak Konarski, czy Szalpuk.

W przypadku Dawida, jego długiej historii i sukcesów w reprezentacji nie jest łatwo podejmować takie decyzje. Patrzyliśmy jednak na mnóstwo aspektów. Trzeba też spojrzeć, jak duża jest rywalizacja w kadrze i na fakt, że mamy jedną z najmocniejszych osiemnastek na świecie. Powiedziałem Dawidowi: trenowałeś dobrze, grałeś na dobrym poziomie, ale inni po prostu byli od ciebie lepsi. W przypadku Artura zrobiłem coś, czego nie chciałem zrobić. Trzeba było jednak wyważyć jakość do doświadczenia.

Stracone marzenia

Heynen żartował w swoim stylu, że żaden z jego podopiecznych nie uderzył go po usłyszeniu nieprzyjemnej decyzji. Wyjaśnił, że z każdym zawodnikiem rozmawiał indywidualnie.

Te rozmowy na pewno nie były dla nich miłe. Nie byli zadowoleni, w większości bardzo zawiedzeni.

Po piątkowym meczu z Belgią siatkarze dostali kilka dni wolnego. Do Spały wrócą we wtorek. 24 maja wylecą do Rimini, gdzie cztery dni później rozpoczną rywalizację w Lidze Narodów. Mające w tym roku postać miesięcznego turnieju rozgrywki będą głównym sprawdzianem formy przed igrzyskami w Tokio. Na turniej olimpijski Heynen będzie mógł zabrać tylko 12 zawodników

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Vital Heynen #siatkówka #igrzyska olimpijskie #Olimpiada

jm
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo