Surowy wyrok za rzekomą „pomoc Polsce”

Dzianis Urad, były już kapitan białoruskiej armii, został dziś skazany przez Sąd Najwyższy na 18 lat kolonii o zaostrzonym rygorze za zdradę stanu. Miał przekazać opozycji „tajemnice państwowe”.

Comfreak / CC0

Jak pisze państwowa agencja BiełTA, która informuje w piątek o wyroku, kapitan Dzianis Urad jako dyżurny łączności specjalnej w Sztabie Generalnym „przekazał tajne materiały polskiemu kanałowi Telegram”.

„Działania Urada, polegające na ujawnieniu tajemnic państwowych oraz innych formach okazania zagranicznym organizacjom i ich przedstawicielom w działalności mającej na celu przyniesienie szkody bezpieczeństwu narodowemu Białorusi, wyrządziły istotną szkodę interesom państwowym” – przekonywał, cytowany przez agencję BiełTA, oskarżyciel Michaił Kawalou.

„Biorąc pod uwagę wysokie zagrożenie społeczne spowodowane przez jego czyny, Urada skazano na 18 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Jednocześnie został on pozbawiony stopnia wojskowego” – dodał Kawalou.

Proces odbywał się w trybie tajnym. Wyrok sądu najwyższego jest prawomocny od chwili ogłoszenia i nie podlega apelacji.

29-letni Urad został zatrzymany 16 marca. Dwa dni wcześniej miał przekazać zdjęcie pisma ministra spraw wewnętrznych do ministra obrony „polskiemu kanałowi”. Według Naszej Niwy dotyczyło ono działań struktur siłowych w Dzień Woli, 25 marca.

Białoruscy obrońcy praw człowieka uznali Urada za więźnia politycznego.
 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

oa
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo