Sąd nad opozycją na Białorusi

W Mohylewie na wschodzie Białorusi rozpoczął się proces opozycjonisty Pawła Siewiaryńca i jeszcze szóstki aktywistów. Proces jest tajny. Siewiaryniec od czerwca ubiegłego roku przebywa w areszcie.

Zdjęcie ilustracyjne
Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Wszyscy podsądni – Siewiaryniec, Maksim Winiarski, Dzmitryj Kazłou, Andrej Wojnicz, Paweł Juchniewicz, Jauhien Afnahiel, Iryna Szczasna – to aktywiści, zatrzymani za działania związane z ubiegłoroczną kampanią wyborczą lub późniejszymi protestami.

Siewiaryniec został zatrzymany za pikietę w czerwcu 2020 roku. Od czerwca siedzi również bloger Dzmitryj Kazłou. Wojnicz, Juchniewicz i Afnahiel zostali zatrzymani we wrześniu ubiegłego roku, Winiarski – w styczniu br.

Władze zarzucają im (różne osoby mają różne zarzuty) udział w zamieszkach, przygotowanie ludzi do udziału w zamieszkach, finansowanie tych działań, organizację masowych działań poważnie naruszających porządek publiczny.

Proces jest tajny, ponieważ - jak poinformował wcześniej sąd, cytowany na portalu TUT.by - „akta sprawy mają związek z informacjami chronionymi przez prawo”.

Na proces nie wpuszczono nawet członków rodzin. Według centrum Wiasna obok budynku sądu zatrzymano dwójkę dziennikarzy

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#konflikty #polityka zagraniczna

mk
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo