Specjalny pociąg z uczestnikami II Wielkiego Wyjazdu na Węgry dojechał do celu podróży. Noc minęła na zabawie i dyskusji, ale też obserwowaniu za oknem mroźnej zimy, która zaatakowała m.in. na Węgrzech. – Pomimo takiej aury Polacy będą świętować  razem z Węgrami. Niektóre uroczystości zostaną jedynie przeniesione do zamkniętych pomieszczeń – mówi portalowi niezalezna.pl Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”.

Zgodnie z planem pociąg jadący od wczoraj z Warszawy powinien dotrzeć dzisiaj rano (kilka minut po godzinie 7) do Budapesztu. Niestety, zima panująca w niemal całych Węgrzech spowodowała opóźnienia na kolei. I radość z zakończenia podróży mieszała się z niepokojem po informacjach, jakie dotarły do uczestników II Wielkiego Wyjazdu na Węgry.

- Już na południu Polski zima dała o sobie znać. Nawet w pociągu, bo między przedziałami nasypała sporo śniegu. A dalej nie było wcale lepiej – opowiada Aleksandra Rybińska, dziennikarka „Gazety Polskiej Codziennie”.

- PKP zafundowała nam podróż w skandalicznych warunkach. W niektórych przedziałach padło ogrzewanie, szwankowało również nagłośnienie – dodał Tomasz Sakiewicz.

Wielu uczestników Wielkiego Wyjazdu pomimo mało sympatycznej aury za oknem starała się wesoło spędzić czas. Niektórzy położyli się bardzo późno, bo do północy (i nieco dłużej) toczyły się ożywione dyskusje na wszystkie tematy nurtujące Polaków.

Tymczasem informacje napływające z Węgier nie były optymistyczne. Jak podała wczoraj Polska Agencja Prasowa, w środkowych Węgrzech obowiązywał czerwony, najwyższy alert pogodowy. Wiele miejscowości było odciętych od świata. Zamiecie śnieżne sparaliżowały połączenia drogowe na Węgrzech i Słowacji. Kilkanaście tysięcy gospodarstw na Węgrzech nie miało prądu.

Oczywiście, atak zimy spowodował zmiany w planie uroczystości jakie miały się dzisiaj odbyć w Budapeszcie.

- W zeszłym roku panowała wiosna, a tym razem czekała na nas sroga zima – relacjonuje nam dziennikarka „Codziennej”.

Tomasz Sakiewicz uspokaja jednak, bo uroczystości się odbędą i Polacy biorący udział w Wielkim Wyjeździe będą świętowali razem z Węgrami, choć pogoda wymusiła pewne zmiany.

- Około godz. 9 jesteśmy zaproszeni do telewizji publicznej, a później będziemy zwiedzali parlament węgierski - mówi nam redaktor naczelny "Gazety Polskiej".

Bez zmian pozostaje jeden z najważniejszych punktów dzisiejszych uroczystości. O godz. 15:30 odbędzie się wspólna konferencja prasowa w Hotelu Gellért kierownictwa CÖKA-CET – z prezesem László Csizmadią, red. nacz. „GP” Tomaszem Sakiewiczem i prezesem klubów „GP” Ryszardem Kapuścińskim - na której zostanie podpisany „Obywatelski Kodeks Etyczny”. Zostanie on zaprezentowany na forum Unii Europejskiej.