Posłowie KO podgrzewają emocje. Bronią nastolatki ukaranej za proaborcyjne pikiety

Posłowie Koalicji Obywatelskiej postanowili stanąć w obronie 17-letniej uczennicy, którą wyrzucono z niepublicznej, katolickiej szkoły w związku z zarzutami dotyczącymi organizowania proaborcyjnych manifestacji tzw. Strajku Kobiet.

Kamila Gasiuk-Pihowicz
Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Jak informowaliśmy już w serwisie Niezalezna.pl, 27 kwietnia 17-letnia Julita wraz z mamą zostały wezwane na spotkanie z dyrektor Honoratą Kozłowską oraz wicedyrektorem Ks. Krzysztofem Kamińskim. Władze szkoły poinformowały nastolatkę o decyzji w sprawie jej wydalenia z placówki.

Jak się okazuje poprzedniego dnia dziewczyna była przesłuchiwana przez policję i usłyszała zarzut w związku z organizacją nielegalnych demonstracji, w których uczestniczyło znacznie więcej osób, niż ustalony w obostrzeniach na czas pandemii limit. Sprawą natychmiast zainteresowała się „Gazeta Wyborcza”, a w odpowiedzi na pytania redakcji, dyrekcja szkoły potwierdziła, że decyzja o wydaleniu uczennicy była związana z pikietami i demonstracjami organizowanymi m.in. przez Strajk Kobiet po wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

Szkoła jest katolicka, a podczas protestów prezentowane były poglądy zupełnie niezgodne z takimi wartościami. 

Mimo to, pojawiło się wiele krytycznych uwag pod adresem szkoły. Dyrekcja odpiera zarzuty, twierdząc, że placówka jest szkołą katolicką nie tylko z nazwy, ale i w swojej istocie. 

Dziewczyna była działaczką Młodej Lewicy, o czym ugrupowanie poinformowało w mediach społecznościowych:

Jedna z naszych białostockich działaczek została usunięta „w trybie natychmiastowym” z liceum, dzień po wezwaniu na przesłuchanie w sprawie rzekomej organizacji Strajków Kobiet. Niecałe trzy tygodnie przed klasyfikacją osoba niepełnoletnia z orzeczeniem o niepełnosprawności i specjalnych potrzebach kształcenia musi znaleźć nową szkołę „teraz i natychmiast”.

Dziś za nastolatką wstawili się posłowie Koalicji Obywatelskiej. Kamila Gasiuk-Pihowicz i Krzysztof Truskolaski skierowali pismo do Podlaskiej Kurator Oświaty. Uważają, że nastolatkę, która była uczennicą katolickiej szkoły i uczestniczyła w proaborcyjnych pikietach, potraktowano nieodpowiednio. 

-   Nie zgadzamy się z tą decyzją i dodatkowo uważamy, że uczennica została potraktowana bardzo niesprawiedliwie, a relegowanie jej nastąpiło w sposób pominięcia jakichkolwiek norm i zasad obecnie obowiązujących

- napisali Gasiuk-Pihowicz i Truskolaski.

Posłowie zapytali również, czy Kuratorium podjęło działania w obronie praw wydalonej uczennicy, czy wobec dyrekcji szkoły będą wyciągnięte konsekwencje oraz czy w szkole planowana jest kontrola. 

 

Źródło: niezalezna.pl

#edukacja #polityka #Sejm #parlament #Polska

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo