Czas Platformy już minął

Partie polityczne nie upadają dlatego, że przegrywają, ani też dlatego, że popełniają błędy. Zwykle koniec formacji politycznych wiąże się z tym, że przestają być potrzebne tym, którzy je stworzyli, i tym, którzy je wspierali. W przypadku Platformy Obywatelskiej niewątpliwie istniało zaplecze społeczne, ale ono już dawno przestało rozumieć, o co chodzi jej kierownictwu i kadrze partyjnej.

Ważniejsze było to, że Platforma odpowiadała na zapotrzebowanie zarówno potężnych oligarchów, jak i zewnętrznych sił politycznych. To, co się wydarzyło w ostatnich tygodniach, spowodowało, że również tym siłom przestała być potrzebna. Z punktu widzenia Unii Europejskiej partia ta straciła przewidywalność, a przede wszystkim skuteczność. Przez polityków ugrupowania Borysa Budki nie są w stanie niczego już załatwić ani nawet istotnie wpływać na to, co dzieje się na polskiej scenie politycznej. W związku z tym pewnie nastąpi proces dekompozycji tej formacji na rzecz jakichś nowych projektów. Co z tego wyniknie? Moim zdaniem właśnie sponsorzy dotychczasowych partii III RP ogłosili przetarg i zgłaszają zapotrzebowanie na coś skuteczniejszego i bardziej mobilnego niż dogorywająca formacja Budki.

 

 

Źródło:

Tomasz Sakiewicz
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo