Obóz zdrady narodowej

Bliskość rocznicy Konstytucji 3 maja i obrad Sejmu nad Funduszem Odbudowy nasuwa analogie, choć nic w historii nie zdarza się tak samo. Nasi przodkowie podjęli desperacką próbę ratowania kraju, ale istniało też silne stronnictwo sprzeciwiające się reformom, upatrując w nich ograniczenia złotej wolności, czyli własnych złotych interesów.

I hasłem wolności przywódcy targowicy umiejętnie szermowali wśród niezbyt rozgarniętych mas szlachty. Ostatecznie pod wielce patriotycznym szyldem skończyło się zdradą. Ale już w kilka lat później stronnictwo patriotyczne rozszerzyło się na cały kraj: i szlachta, i lud przejrzały niby-szlachetne intencje zdrajców. Wygląda na to, że w trakcie sejmowych głosowań 4 maja wielu Polaków wreszcie zrozumiało, że totalna opozycja działa bynajmniej nie w interesie Polski. Wróży to lepiej niż przed dwoma wiekami.

 

Źródło:

#Gazeta Polska Codziennie

Jerzy Lubach
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo