"Podczas gdy rząd zapowiada, że w wyniku masowych szczepień odporność populacyjną Polska może osiągnąć już na jesieni, projekt ustawy wprowadzającej świadczenia kompensacyjne za niepożądane odczyny poszczepienne (NOP) utknął w konsultacjach publicznych. Zdaniem ekspertów część poszkodowanych przez NOP może nie doczekać się tych zmian"

- podaje gazeta.

Dziennik zwraca uwagę, że projekt nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, wprowadzającej Fundusz Kompensacyjny Szczepień Ochronnych (FKSO), trafił do konsultacji publicznych w pierwszej dekadzie kwietnia. Jak dodaje Rz", termin konsultacji upłynął ponad tydzień temu, ale resort zdrowia nadal nie ustosunkował się do uwag.

"Rzeczpospolita" podaje, że wpłynęło ich bardzo wiele. "I to nie tylko od przedstawicieli strony społecznej, bo projekt jest też przedmiotem burzliwych konsultacji międzyresortowych. Wątpliwości zgłaszają wszystkie ministerstwa, nie tylko resort finansów" - czytamy.

Jak donosi gazeta, już teraz do Biura Rzecznika Praw Pacjenta trafia coraz więcej zgłoszeń dotyczących NOP. "Również prawnicy odbierają coraz więcej telefonów od pacjentów, u których po szczepieniu wystąpiły niepokojące objawy" - wskazuje "Rz".

Dziennik zauważa też, że zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami dziś odszkodowania za NOP można dochodzić na zasadach ogólnych. "Nowela wprowadzająca Fundusz Kompensacyjny Szczepień Ochronnych upraszcza ścieżkę odszkodowawczą – świadczenie kompensacyjne przyznawane ma być drogą decyzji administracyjnej wydawanej przez rzecznika praw pacjenta. Rzecznik, na podstawie opinii powołanego przez siebie zespołu ds. FKSO, podejmie ją w terminie maksymalnie 60 dni, a wypłata pieniędzy ma następować w ciągu 14 dni. Kwoty wahają się od 3 tys. zł do 100 tys. zł" - podaje "Rz".

Cytowana przez gazetę Jolanta Budzowska, radca prawny reprezentująca poszkodowanych pacjentów, zauważa, "że choć FKSO w obecnym kształcie nie jest rozwiązaniem pozbawionym wad, to należy go ocenić pozytywnie". "Wątpi jednak, czy przy takim tempie prac legislacyjnych ma on szansę wejść w życie jeszcze jesienią, jak to zapowiadano w styczniu" - czytamy.