Para miała należeć do większej grupy przestępczej zajmującej się handlem dziećmi. Bułgarzy mieli przewieźć co najmniej 8 kobiet w zaawansowanej ciąży z Bułgarii do Grecji, a po narodzeniu dzieci oddać je innym członkom gangu, by sprzedali je za granicą. Matki miały otrzymać wynagrodzenie.

Para została zatrzymana w wyniku międzynarodowego śledztwa. Podejrzani przebywają w areszcie w Saarbruecken i Zweibruecken nieopodal granicy z Francją.