Turcja: Demonstracje, mimo pandemii. Doszło do starć z policją

W wielu miastach Turcji odbyły się demonstracje pierwszomajowe pomimo obowiązującego w kraju lockdownu z powodu epidemii koronawirusa. W Stambule siły bezpieczeństwa zatrzymały 212 uczestników pochodu; w trakcie interwencji policji doszło do starć.

Zdjęcie ilustracyjne
fot. twitter @dailyaz1

Reuters podał, że potyczki funkcjonariuszy z przedstawicielami związków zawodowych oraz innymi demonstrantami miały miejsce w okolicach położonego w centrum miasta placu Taksim.

Urząd gubernatora Stambułu przekazał w oświadczeniu, że niektórzy związkowcy posiadali zezwolenia na uczczenie dorocznego święta, jednak duża część uczestników demonstracji "gromadziła się nielegalnie" łamiąc obostrzenia oraz nie reagując na wezwania policji do rozejścia się.

Turecka agencja prasowa Anatolia podała, że 20 demonstrantów zatrzymano również w położonym w zachodniej części kraju mieście Izmir. Z kolei media lokalne doniosły, że policja w Stambule i Ankarze usiłowała uniemożliwić dziennikarzom filmowanie marszów pierwszomajowych oraz zatrzymań demonstrantów. Według tureckich mediów, policjanci byli przed protestami instruowani by nie pozwalać na dokumentowanie ich działań podczas demonstracji.

W Turcji w tym tygodniu wprowadzono lockdown, który ma trwać 17 dni. Poza ustalonymi wyjątkami obywatele są zobowiązani do pozostawania w domach. Zakazane są podróże między miastami, obowiązuje godzina policyjna, restauracje prowadzą jedynie sprzedaż na wynos. Ostatniej doby w kraju odnotowano 31 891 przypadków zakażenia koronawirusem oraz 394 zgony związane z Covid-19. Od początku pandemii zaraziło się 4,82 mln mieszkańców Turcji, z czego zmarło 40 131 osób. 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#zamieszki #polityka zagraniczna #świat #Turcja

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo