Wynocha! 21-latek wyrzuca tow. Hausnera z PZPR. Gdyby tak wyglądała transformacja… ZOBACZ FILM!

„Używając świec dymnych, miotaczy gazu i pałek napastnicy sforsowali drzwi”- takie zawiadomienie złożył w prokuraturze Jerzy Hausner, I sekretarz Komitetu Krakowskiego PZPR, późniejszy, za rządów SLD, minister finansów. Na czele 50 młodych „napastników” stał 21-letni Witek Newelicz, wychowanek domów dziecka, którego dziadek zginął w Katyniu. „Napad”, który rząd Tadeusza Mazowieckiego nazwał „bezprawiem”, uniemożliwił sprzedaż budynku, na którym chciała uwłaszczyć nowa biznesowa elita III RP.  To trzeba zobaczyć!

- My stąd nie wyjdziemy, jeżeli oni stąd się nie wyprowadzą. Spodziewamy się szturmu, będziemy się bronić niezaczepnie

– tłumaczył 21-latek, który założył małą organizację Front Antykomunistyczny. I szturmu nie było. Rząd Mazowieckiego nakazał odbicie budynku, ale wykonania rozkazu odmówił… kat kopalni „Wujek”,  gen. Jerzy Gruba, dr nauk prawnych, który przestraszył się, że nowej rzeczywistości trafić może za to do więzienia. I komuniści stracili budynek i wielkie pieniądze.

Witold Newelicz opowiedział o tym w nowym odcinku „Wywiadu z chuliganem”:

Krakowscy komuniści byli trochę inni, niż ogólnopolscy. Tam był Andrzej Urbańczyk, człowiek mediów. Był tam Andrzej Jaeschke, człowiek kultury. Andrzej Kurz, człowiek kultury. Pan Aleksander Krawczuk, człowiek kultury. Oni się przez to fajnie do nowej rzeczywistości przemycali. Nam się wtedy wydawało, że ucinaliśmy tej hydrze łby po kolei. Oczywiście byliśmy jeszcze bardzo naiwni, bo nie wiedzieliśmy, ile ta hydra ma głów i gdzie pochowanych.

Ówczesny I Sekretarz Komitetu Krakowskiego PZPR Jerzy Hausner jest dziś czołowym krytykiem polityki gospodarczej PiS i… obrońcą demokracji. „Władza PiS jest co raz bardziej łupieżcza”, „PiS wywołuje paraliż społeczny, rozsiewając lęk, twierdząc, że nieustannie ktoś nam zagraża” – mówił w niedawnym wywiadzie dla „Newsweeka”.

Witold Newelicz w III RP organizował protesty Ligi Republikańskiej, potem znalazł się na marginesie życia politycznego, zajmował się handlem przy Bramie Floriańskiej. Popadł w uzależnienie od narkotyków i za ich produkcję siedział 5 lat w więzieniu, gdzie wydawał pismo „Recydywieści”.

Od niedawna jest Dyrektorem Programowym Telewizji Republika.  - Witek odsiedział 5 lat, potem 11 lat pracował na zmywaku i budowach w Anglii, jest dziś osobą nie karaną. Koniec tych kar, winy odrobił jak mało kto. Dlatego mamy opóźniony transfer z „Recydywieści” do Telewizji Republika – mówi autor „Wywiadu z chuliganem” Piotr Lisiewicz.

 

Źródło: niezalezna.pl

#historia #rocznice #polityka #partia #Witold Newelicz #Telewizja Republika

Magdalena Nowak
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo