Netflix największym wygranym Oscarów? Filmy z platformy zgarnęły siedem statuetek

Dziś w nocy rozdano najważniejsze nagrody w branży filmowej. Aż siedem Oscarów trafiło do produkcji zrealizowanych przez platformę Netflix.

pixabay.com/napoleonschwan

Wielkim triumfatorem tegorocznej ceremonii w zmienionej formule okazał się film "Nomadland" Chloe Zhao. To oparta na reportażu Jessiki Bruder opowieść o 60-letniej Fern, która z powodu braku perspektyw na lepszą przyszłość, zaczyna wieść życie współczesnego nomady. Produkcję doceniono już wcześniej m.in. Złotym Lwem na festiwalu w Wenecji, dwoma Złotymi Globami, a także czterema nagrodami BAFTA. Tej nocy obraz chińskiej artystki został uhonorowany trzema Oscarami, w tym za najlepszy film i reżyserię.

Powody do radości ma także platforma streamingowa Netflix. Filmy, które zostały przez nią wyprodukowane zgarnęły aż siedem statuetek.

Netflix zdobył:

  • dwa Oscary dzięki obrazowi "Mank" Davida Finchera, za zdjęcia (nagroda dla Erika Messerschmidta) i scenografię (dla Donalda Grahama Burta i Jana Pascale).
  • dwa Oscary zdobył film "Ma Rainey: Matka bluesa" - za charakteryzację oraz kostiumy
  • statuetkę za najlepszy film dokumentalny zdobył obraz "Czego nauczyła mnie ośmiornica"
  • Oscar za film krótkometrażowy trafił do "Dwóch nieznajomych"
  • za krótkometrażowy film animowany do "Jakby coś, kocham was"

 

Źródło: Variety, niezalezna.pl,

#netflix #Oscary #film

Beata Mańkowska
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo