Pociski uderzyły w część bazy lotniczej zajmowanej przez wojska irackie - które dzielą teren z żołnierzami rozmieszczonymi przez Waszyngton w ramach koalicji - podało jedno z tych źródeł. 

"W terytorium w pobliżu międzynarodowego lotniska w stolicy Iraku ,niedaleko Victoria Camp, gdzie stacjonują Amerykanie uderzyły rakiety"

- poinformował w piątek kanał libańskiej stacji telewizyjnej „Al-Mayadin”.

Nie zgłoszono żadnych informacji o ofiarach i zniszczeniach - informuje Reuters. Zdaniem agencji na lotnisko w okolicach Bagdadu spadły co najmniej trzy rakiety. 

Jak dotąd żadna z radykalnych organizacji nie wzięła na siebie odpowiedzialności za ten atak - pisze Reuters.