W uroczystości poza Eleonorą wzięli również udział jej rodzice, król Filip VI oraz królowa Letycja, a także minister obrony Hiszpanii Margarita Robles i kierownictwo armii.

Według szefowej resortu wodowana w czwartek łódź jest pierwszą “całkowicie krajową łodzią podwodną”, gdyż została wybudowana i zaprojektowana przez konstruktorów z Hiszpanii. Przypomniała, że oficjalna uroczystość przekazania łodzi armii z powodu pandemii została przełożona na maj.

Uczestniczący w uroczystości prezes spółki Navantia Ricardo Garcia-Baquero, wyjaśnił, że trwający 17 lat proces budowy łodzi przez kierowaną przez niego firmę był czasochłonny, gdyż nowa jednostka jest najnowocześniejszą łodzią bez napędu atomowego na świecie. “Taka konstrukcja wymagała długotrwałych prac”, dodał.

Wskazał, że licząca ponad 80 m długości łódź, która posiada silniki paliwowe i elektryczne, jeszcze w pierwszej połowie roku przejdzie testy bezpieczeństwa u brzegów Hiszpanii.

Hiszpańska flota wojenna posiadała dotychczas tylko jedną łódź podwodną: S-74 Tramontana. Poza S-81 Isaac Peral w najbliższym czasie armia wzbogaci się o kolejne trzy łodzie podwodne budowane przez Navantię: S-82, S-83 oraz S-84. Jednostki te są już w trakcie końcowych prac montażowych.

Według dziennika “El Mundo” prawdopodobnym nabywcą kolejnych jednostek typu S-80 ma być marynarka wojenna Indii. Gazeta twierdzi, że władze tego kraju planują zakup sześciu hiszpańskich łodzi podwodnych.