Platforma ma problem ze sprawiedliwością

Od momentu objęcia władzy Platforma Obywatelska ma poważny problem z prawem i sprawiedliwością, czego najlepszym wyrazem jest to, co dzieje się w resorcie sprawiedliwości.

Od momentu objęcia władzy Platforma Obywatelska ma poważny problem z prawem i sprawiedliwością, czego najlepszym wyrazem jest to, co dzieje się w resorcie sprawiedliwości. Żadna bowiem inna ministerialna teka tak często nie zmieniała właściciela, jak ta odpowiadająca za praworządność. Donald Tusk zdążył ją już zabrać Zbigniewowi Ćwiąkalskiemu, Andrzejowi Czumie i Krzysztofowi Kwiatkowskiemu. Próbował ją wyrwać Jarosławowi Gowinowi, ale ten przestał się szarpać i koniunkturalnie uznał, że sprawiedliwość premiera jest sprawiedliwsza od jego własnej. W sejmowych kuluarach mówi się jednak, że po wakacjach w siedzibie resortu przy Alejach Ujazdowskich ma się pojawić kolejny kandydat. Czyżby żaden z dotychczasowych ministrów nie był wystarczająco sprawiedliwy według Donalda Tuska? Nie potrafili aż tak nagiąć kodeksów do politycznych wymagań? Panie Premierze, Polska potrzebuje wreszcie stabilności. W prawie i w sprawiedliwości.

 



Źródło: Gazeta Polska Codziennie

 

Katarzyna Pawlak
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo