Lekarz potajemnie podał tabletki aborcyjne

Lekarz rodzinny z Heerlen, na południu Holandii, został oskarżony o spowodowanie dwóch aborcji wbrew woli kobiety. Mężczyzna miał włożyć potajemnie do jedzenia swojej ówczesnej partnerce tabletki aborcyjne. Grożą mu trzy lata więzienia.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/padrinan/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

O sprawie informuje gazeta „De Telegraaf” w czwartkowym wydaniu.

Jak relacjonuje dziennik kobieta powiedziała w sądzie, że chciała urodzić dziecko. Kiedyś przechwyciła pigułkę i dała ją swojemu ginekologowi do zbadania. Okazało się, że była to pigułka aborcyjna Myfegine.

Prokuratura uważa również, że udowodniono, iż mężczyzna, którego nazwisko zaczyna się na literę P, w złych warunkach higienicznych wykonał kobiecie dwa zastrzyki powodując ropnie, z powodu których kobieta musiała być operowana.

W swoim oświadczeniu kobieta nazywa P. „wilkiem w owczej skórze, który wykorzystał jej bezbronność i zniszczył jej życie”.

W sądzie lekarz przyznał się do winy. Został pozbawiony prawa wykonywania zawodu i grożą mu trzy lata pozbawienia wolności. Wyrok sądu zapadnie 4 maja.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#sąd #aborcja #Holandia #świat

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo