Posłanka na Sejm RP i wiceprzewodnicząca PO w Warszawie Aleksandra Gajewska zaszalała. Ale, że aż tak, to trudno uwierzyć.

„Halo, Panie Premierze Morawiecki, kiedy zakaz lotów z Indii?? 300 tysięcy zakażeń, a LOT lata bez zmian. Chcecie kolejnej tragedii??"

– napisała.

Mogłoby się wydawać, że sytuacja wygląda na poważną, wszak pisze o tym posłanka. Internauci podają ten wpis dalej, rozchodzi się po sieci. Okazuje się, że to ordynarne kłamstwo. Gajewska nie potrafi odróżnić lotów pasażerskich od towarowych.

Internauci w śmiech. Rejsy organizowane przez LOT są lotami Cargo. Tłumaczyli, przekonywali, ale nic nie docierało.

Ambasador RP w Indiach podał, że do Polski z Indii latają wyłącznie rejsy cargo.

Stanowisko przekazał również rzecznik prasowy PLL LOT Krzysztof Moczulski tłumacząc, że LOT lata od kilku miesięcy wyłącznie w formule Cargo – bez pasażerów – zaznaczył.

Gajewska na tę wiadomość zamieściła rozkład lotów. Rzecznik LOT podał: "Dokładnie, jest to rejs Cargo, bez pasażerów".

W reakcji na fake news, Moczulski podał szczegóły lotów do Indii.

Użytkownicy Twittera nie mieli litości.

Pomyłka posłanki, czy celowa dezinformacja?