Jak Katowice zamieniono na Stalinogród

  

60 lat temu Katowice stały się Stalinogrodem. 7 marca 1953 r. władze PRL zdecydowały o zmianie nazwy miasta, by uczcić zmarłego dwa dni wcześniej radzieckiego przywódcę Józefa Stalina. Nazwa obowiązywała do 21 października 1956 r.

7 marca 1953 r. w Katowicach odbyło się wspólne posiedzenie Komitetu Wojewódzkiego PZPR i prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej. Zgromadzeni podjęli wówczas jednomyślną uchwałę, w której zwrócono się do Komitetu Centralnego PZPR i rządu z prośbą "w imieniu śląskich mas pracujących" o nadanie Katowicom nowej nazwy - Stalinogród. Tego samego dnia Rada Państwa i Rada Ministrów podjęły stosowną uchwałę. Wiązała się z tym również zmiana nazwy województwa na stalinogrodzkie.

Choć formalnie inicjatywa zmiany nazwy wyszła z Katowic, faktycznie - według historyków - decyzja zapadła w Warszawie w kręgu najwyższych władz państwowych; najbardziej prawdopodobnym autorem tego pomysłu był Bolesław Bierut. 6 marca polecono I sekretarzowi Komitetu Wojewódzkiego PZPR Józefowi Olszewskiemu, by tak wszystko zorganizował, żeby to klasa robotnicza chciała zmiany nazwy - wynika z ustaleń badaczy.

Formalnie do takiej zmiany potrzebna była jeszcze ustawa sejmowa, przyjęta bez głosu sprzeciwu 28 kwietnia 1953 r. Wnioskował o to poseł, znany śląski pisarz Gustaw Morcinek. Wielu miało mu to później za złe, a on sam wiele razy mówił, że wstydzi się tego faktu z czasów apogeum stalinizmu w Polsce. W ciągu kilku godzin od przyjęcia nowej ustawy zaczęto zmieniać szyldy w Katowicach.

Zmianie nazwy sprzeciwiły się trzy licealistki, które kolportowały w mieście ulotki. Poniosły surowe konsekwencje. Najstarsza została skazana na 4 lata więzienia, pozostałe - na pobyt w zakładzie poprawczym. Trzy nastolatki, posługując się dziecięcą drukarenką, drukowały ulotki, w których sprzeciwiały się zmianie nazwy miasta, a na murach kredą i farbą pisały: "Precz ze Stalinogrodem", "Komuna to zaraza", "Śmierć komunie".

Po kilku tygodniach dziewczyny zostały zatrzymane. Zostały poddane brutalnemu śledztwu, były bite i poniżane. 8 czerwca 1953 r. sąd uznał je winnymi "sporządzenia i kolportażu ulotek o treści nawołującej do zbrodni i zawierających fałszywe wiadomości, mogące wyrządzić istotną szkodę interesom Państwa Polskiego". Barbarę Galas skazano na 4 lata więzienia, a Natalię Piekarską i Zofię Klimondę na pobyt w zakładzie poprawczym.

W 2004 r. Natalia Piekarska-Poneta i Barbara Nowakowska z domu Galas zostały honorowymi obywatelkami Katowic. Trzecia licealistka, Zofia Klimonda, już wówczas nie żyła.

21 października 1956 r., dekretem Rady Państwa, na fali Odwilży - powrócono do starej nazwy miasta.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Adwokaci też apelują

zdjęcie ilustracyjne / / pixabay.com/CC0/succo

  

Adwokatura polska apeluje, aby śmierć prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza stała się początkiem odnowy życia politycznego i społecznego w naszej ojczyźnie. Tego oczekuje całe polskie społeczeństwo - napisała Naczelna Rada Adwokacka w podjętej dzisiaj uchwale.

Uchwałę NRA przyjęła przez aklamację podczas sobotniego posiedzenia w Warszawie. Członkowie NRA uczcili także minutą ciszy pamięć o Pawle Adamowiczu.

Jak głosi uchwała "zabójstwo Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza dokonane podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wstrząsnęło całą Polską".

"Ta zbrodnia stanowi nie tylko zamach na życie człowieka. Jest zamachem wymierzonym w wartości takie jak: dobroć, szlachetność, ofiarność i chęć niesienia pomocy bliźnim. Wartości te reprezentował Prezydent Paweł Adamowicz – przyjaciel Polskiej Adwokatury"

- zaznaczono.

"Adwokatura nie może pogodzić się z tą śmiercią i nie akceptuje przyczyn, które do niej doprowadziły. Wszechobecna i niespotykająca się z adekwatną reakcją organów państwa mowa nienawiści oraz bezpardonowa i brutalna walka polityczna, której celem są partykularne interesy, stanowiły podatny grunt dla tego czynu"

- oceniono w uchwale.

Zaapelowano także, aby tragiczna śmierć prezydenta Gdańska "stała się początkiem odnowy życia politycznego i społecznego w naszej Ojczyźnie". "Tego oczekuje całe polskie społeczeństwo" - wskazała NRA.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl