Uzbekistan, liczący ponad 30 milionów mieszkańców, jest najbardziej zaludnionym krajem Azji Środkowej. Prezydent tego kraju Szawkat Mirzijojew od momentu dojścia do władzy cztery lata temu pracuje na polepszeniem stosunków z UE. W najbliższych miesiącach ma odwiedzić Brukselę. UE popiera przystąpienie Uzbekistanu do Światowej Organizacji Handlu (WTO).

- Wkrótce, w PE wraz z innymi europosłami, zainaugurujemy na pierwszym spotkaniu pracę grupy przyjaźni UE-Uzbekistan, która będzie promować rozwój naszych wzajemnych stosunków w obszarach politycznych, gospodarczych i kulturalnych

- powiedział na konferencji prasowej w Brukseli ambasador Uzbekistanu przy UE Dilyor Khakimov.

Jak dodał, Polska była jednym z pierwszych krajów, które uznały niepodległość Uzbekistanu. - Uzbekistan staje się krajem coraz bardziej otwartym. Prezydent otrzymał zaproszenie od instytucji unijnych do złożenia wizyty w Brukseli, która na pewno wzmocni nasze wzajemne relacje - dodał.

Europoseł Ryszard Czarnecki (PiS) powiedział na konferencji prasowej, że grupa w PE stawia sobie za cel zacieśnianie współpracy Uzbekistanu z UE.

- Grupa jest ponadpartyjną, bezstronną platformą promującą dialog na wysokim szczeblu między przedstawicielami UE i Uzbekistanu, środowiskiem biznesu i społeczeństwem obywatelskim. Poprzez spotkania i rozmowy na różnorodne tematy i dyplomację parlamentarną, chcemy dążyć do zacieśnienia relacji między ludźmi pracującymi w Uzbekistanie i dla niego, instytucjami UE oraz państwami członkowskimi

 powiedział Czarnecki.

W skład grupy wejdą też inni europosłowie m.in.: Fulvio Martusciello (EPL), Tatjana Zdanoka (Zieloni) oraz Iuliu Winkler (EPL).

W latach 2014–2020 UE przeznaczyła 168 mln euro na wsparcie zrównoważonego rozwoju w Uzbekistanie. Współpraca Unii Europejskiej z Uzbekistanem koncentruje się głównie na rozwoju obszarów wiejskich i sektorze rolnym, w tym gospodarce wodnej, hodowli i edukacji zawodowej. UE ściśle współpracuje z rządem Uzbekistanu również w celu poprawy zarządzania sektorem i reformy administracji publicznej.