78 lat temu, 19 kwietnia 1943 r., w getcie warszawskim wybuchło powstanie. Było ono największym zbrojnym zrywem Żydów podczas II wojny światowej, a także pierwszym powstaniem wielkomiejskim w okupowanej Europie. - Polaków z Żydami łączą całe wieki historii. Łączy nas zdecydowanie więcej dobrego niż złego, ale mimo wszystko trudno jest przezwyciężyć te kilka ciemnych kart w naszej trudnej historii - zauważyła Katarzyna Gójska.

Trauma Europy 

- Prawie pięć lat po wybuchu powstanie w getcie warszawskim powstało państwo Izrael, czyli szybko. W dużej mierze możliwość powstania tego państwa wynikała z tego, że była w społeczeństwie światowym trauma po tym, co się stało w czasie II wojny światowej i uznano, że Żydzi mają prawo do własnego państwa. W Europie, Niemcy podczas II wojny światowej starali się wymordować całą społeczność żydowską w całej okupowanej przez siebie Europę. Rzeczywiście Żydzi stawiali opór i najbardziej symbolicznym oporem jest właśnie powstanie w getcie warszawskim

- powiedział Jarosław Sellin. 

Komuniści niszczyli nasz wizerunek

Katarzyna Gójska zwróciła uwagę, że największym dramatem w relacjach między Polską i Izraelem jest to, że naszą historię, zamiast nas opowiadali ci, którym absolutnie nie zależało, aby nasz wizerunek na świecie był pozytywny. - A nawet wprost przeciwnie. Polska nie miała głosu w debacie o tym, co się wydarzyło. Była nadzorowana przez Związek Sowiecki i wiemy, jak to wyglądało  - podkreśliła. 

- Dokładnie tak i do tego ten komunizm tą kartą antysemicką się bardzo często posługiwał. Pamiętamy te pogromy w Polsce po 44-tym, po 45-tym roku w dużej mierze prowokowane przez ówczesne służby komunistyczne, które chciały po prostu zohydzić w świecie i Kościół Rzymskokatolicki, Armię Krajową, żołnierzy wyklętych i w dużej mierze te akcje antysemickie po II wojnie światowej były inspirowane

- zaznaczył wiceminister. 

Dość kłamstw

- Musimy te relacje odkłamywać i zadaniem wolnej Polski jest przypominanie tych dobrych kart w naszej historii. To trzeba robić przez instytucję i dlatego dobrze, że Lech Kaczyński, jeszcze jako prezydent Warszawy, zainicjował budowę Muzeum Historii Żydów Polskich, żeby te lata ich życia pokazywać. Ważne, że teraz budujemy to Muzeum Getta Warszawskiego, bo to było półmilionowe miasto zamknięte za murami przez Niemców 

- dodał. 

Ratowanie Żydów było celem 

Jarosław Sellin podkreślił, że trzeba przypominać, że Polska w czasie II wojny światowej miała swoje oficjalne władze, zarówno w Londynie, jak i w kraju. - Polskie Państwo Podziemne było jedyną strukturą aliancką w Europie, która za jeden ze swoich celów uznało oficjalnie ratowanie Żydów. Żadne inne państwo alianckie tego nie zrobiło - stwierdził.