Stany Zjednoczone odpowiadają na rosyjski atak hakerski. Dziesięciu dyplomatów wydalonych!

Dziesięciu rosyjskich dyplomatów zostało wydalonych ze Stanów Zjednoczonych. To odpowiedź na rosyjski atak hakerski na USA i ingerencję w proces wyborczy - poinformował Biały Dom. Prezydent USA Joe Biden podpisał rozporządzenie wykonawcze, nakładające dodatkowe sankcje na Rosję w związku z jej ingerencją w amerykańskie wybory i ataki hakerskie. Obejmują one m.in. rosyjskie obligacje rządowe i wydalenie 10 dyplomatów.

zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com / AJEL

W ramach nowych sankcji USA zakazały amerykańskim instytucjom finansowym obrotu rosyjskimi obligacjami oraz wskazały sześć firm jako partnerów rosyjskich służb w atakach hakerskich.

Dodatkowo sankcje personalne wprowadzono wobec 32 osób zamieszanych w próby ingerowania w amerykańskie wybory w 2020 r.

Zdecydowano też o wydaleniu 10 rosyjskich dyplomatów podejrzanych o szpiegostwo.

„Administracja Bidena jasno dała do zrozumienia, że Stany Zjednoczone chcą stabilnych i przewidywalnych relacji z Rosją. Nie uważamy, że musimy kontynuować negatywną trajektorię”

- czytamy w komunikacie Białego Domu.

Jednocześnie amerykańska administracja „publicznie i nieoficjalnie stawia sprawę jasno - będziemy bronić naszych interesów narodowych i obciążać kosztami za działania rządu rosyjskiego, które mają nam zaszkodzić” - głosi on.

Wśród „działań destabilizujących” wymieniono m.in. ingerencje w amerykański proces wyborczy, cyberataki na Stany Zjednoczone oraz ich sojuszników, międzynarodową korupcję, represjonowanie dziennikarzy i naruszanie integralności terytorialnej innych państw.
 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

#sankcje na Rosję #Joe Biden #wydalenie dyplomatów #wybory w USA #Rosja #Stany Zjednoczone #USA

Mateusz Tomaszewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo