W czwartek Sejm wysłuchuje informacji rządu w sprawie stanu służby zdrowia w dobie III fali pandemii. Informację przedstawia minister zdrowia Adam Niedzielski, a wniosek w tej sprawie złożył klub Koalicja Polska - PSL, UED, Konserwatyści.

Poseł Władysław Kosiniak-Kamysz jako przedstawiciel wnioskodawców na początku debaty przypomniał o ofiarach COVID-19 i ocenił, że pandemia to "największe doświadczenie w naszym kraju od czasu II wojny światowej". "To jest wojna" – podkreślił. Wskazał, że armią na tej wojnie są m.in. salowe, pielęgniarki, osoby sprzątające, diagności laboratoryjni, farmaceuci, administracja szpitala i lekarze.

"Co możemy dla tej armii zrobić, aby ona miała nie tylko poczucie wypełniania misji, ale też poczucie godności w tym wszystkim, co robi?"

– pytał Kosiniak-Kamysz. Ocenił, że to niesprawiedliwe, że salowe – w przeciwieństwie do lekarzy i pielęgniarek – nie otrzymują dodatku covidowego do pensji, chociaż również mają kontakt z pacjentami.

Apelował również m.in. o ograniczenie biurokracji, a także o przygotowanie się do sytuacji po pandemii i konieczności zapewnienia opieki osobom z powikłaniami po zakażeniu.