Rząd spełnia złożone obietnice

Wczoraj wznowiono rozmowy dotyczące umowy społecznej dla górnictwa. – Rozbieżności nie jest dużo i jesteśmy na dobrej drodze, żeby osiągnąć porozumienie – uważa Bogusław Hutek, przewodniczący górniczej Solidarności. Jest i druga dobra wiadomość dla górników – 1 mld zł pożyczki płynnościowej udzielonej Polskiej Grupie Górniczej jest już na koncie spółki.

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Tym razem rozmowy związków z rządem w sprawie reformy górnictwa są prowadzone ze względu na pandemię w trybie online. W ostatnich trzech tygodniach, choć rozmowy przerwano ze względu na okres świąteczny, trwała jednak wymiana korespondencji pomiędzy stronami, dzięki czemu wyjaśniono wiele kwestii. – Dostaliśmy materiały i odpowiedź strony rządowej. Rozbieżności nie jest dużo, ale jak wiadomo, diabeł tkwi w szczegółach – zaznacza Hutek. 

Strony muszą uzgodnić sposób indeksacji wynagrodzeń oraz gwarancje zatrudnienia. – Teraz musimy je przedyskutować. Jeżeli strona rządowa będzie miała dość dobrej woli i elastycznego podejścia, to możliwie jest porozumienie. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszystko da się zapisać, ale chcemy, żeby zapisy w umowie były jak najbardziej precyzyjne i nie pozostawiały wątpliwości, nawet jak zmieni się rząd – powiedział Hutek. 

W jego ocenie wciąż realne jest podpisanie umowy społecznej do końca kwietnia. – To, co już wynegocjowaliśmy, to ogromny postęp, tylko teraz będziemy musieli bardzo uważnie pilnować, czy to wszystko będzie przestrzegane – dodał. 

Dla związków bardzo ważne jest też, że rząd wywiązuje się ze swoich zobowiązań, czego dowodem jest pożyczka płynnościowa udzielona PGG w ramach Tarczy Finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju dla Dużych Firm do ochrony przed skutkami kryzysu pandemicznego COVID-19. Jak podkreślają związkowcy, w ten sposób zrealizowana została obietnica rządu złożona wiosną ub.r. w szczycie infekcji wśród górników, po prewencyjnym wstrzymaniu na wiele tygodni ruchu kopalń. 

– Walczyliśmy o udzielenie niezbędnej pomocy dla największej polskiej spółki węgla kamiennego, dotkliwie doświadczanej przez pandemię COVID-19, bo od tego zależy jej dalszy byt

– podkreśla Hutek. Jak poinformował Tomasz Rogala, prezes zarządu PGG, pieniądze z pożyczki PFR przeznaczone zostaną na regulowanie zobowiązań handlowych (w tym zakupy towarów i materiałów), wynagrodzeń i kosztów świadczeń pracowniczych, zobowiązań publicznoprawnych (opłaty i podatki) oraz innych wydatków związanych z finansowaniem bieżącej działalności firmy, ustalonych w umowie pożyczki i zaakceptowanych przez PFR.

 

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

#Gazeta Polska Codziennie

Mariusz Andrzej Urbanke
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo