Tarczyński zapewnia w "Jedziemy": Bodnar nie będzie wiecznym Rzecznikiem Praw Obywatelskich

- W sprawie RPO jest wiele różnych rozwiązań. Jest możliwość pełniącego obowiązki do momentu możności wybrania takiej osoby,. Mogę zapewnić naszych widzów o jednym, pan Bodnar nie będzie wiecznym Rzecznikiem Praw Obywatelskich, nie będzie wieczny, nie będzie na stałe, nie będzie łamana konstytucja. Co ma wisieć, nie utonie, czekamy na to, co powie Trybunał Konstytucyjny – mówił Dominik Tarczyński w rozmowie z Michałem Rachoniem w programie #Jedziemy.

Dominik Tarczyński
TVP Info/print screen, #Jedziemy

We wtorek Trybunał przez półtorej godziny kontynuował rozpoczętą dzień wcześniej rozprawę w sprawie zainicjowanej wnioskiem grupy posłów PiS dotyczącym pełnienia obowiązków Rzecznika Praw Obywatelskich do momentu objęcia stanowiska przez następcę.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska poinformowała, że sprawa jest uznana za dostatecznie wyjaśnioną i zamknęła rozprawę. Jak poinformowała, ogłoszenie orzeczenia nastąpi 15 kwietnia o godz. 9.

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości pytany był, jaka jest możliwość w sprawie wyboru Rzecznika Praw Obywatelskich. Dominik Tarczyński zwrócił uwagę, że Senat odrzuca kandydatury na rzecznika, które Sejm proponuje.

Zgodnie z prawem taka sytuacja niemożności wyboru organu w tym przypadku na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich wymaga nowelizacji prawa. Dlatego też, najprawdopodobniej, w mojej ocenie jako prawnika, posłowie naszego klubu złożyli wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, aby trybunał wypowiedział się, czy ten przepis jest konstytucyjny, czy ta sytuacja nie wymaga nowelizacji prawa, ponieważ nie może być tak, że pan Bodnar oraz jego sprzymierzeńcy, ci co jego ubóstwiają, Platforma i reszta totalnej opozycji czytają konstytucję, w której jest opisane, że jego kadencja trwa 5 lat, ale nie wzruszają się nad tym przepisem, a właściwie go podważają

– powiedział Tarczyński.

Dodał, że trzeba sprawdzić konstytucyjność przepisów. Stwierdził, że wtedy, gdy Trybunał Konstytucyjny orzeknie, będzie wiadomo, co parlament w takiej sytuacji ma zrobić.

„Rozwiązań jest bardzo dużo, nie ma sytuacji politycznoprawnej, której nie dałoby się naprawić lub uzupełnić’ – dodał.

Michał Rachoń zwrócił uwagę, że konstytucja mówi, że Sejm i Senat muszą się w tej sprawie (wybory RPO - red.) zgodzić i tego Trybunał Konstytucyjny nie zakwestionuje, ponieważ jest to wprost napisane w konstytucji.

W sprawie RPO jest wiele różnych rozwiązań. Jest możliwość pełniącego obowiązki do momentu możności wybrania takiej osoby,. Mogę zapewnić naszych widzów o jednym: pan Bodnar nie będzie wiecznym Rzecznikiem Praw Obywatelskich, nie będzie wieczny, nie będzie na stałe, nie będzie łamana konstytucja, kwestia czasu. Co ma wisieć nie utonie, czekamy na to co powie Trybunał Konstytucyjny

– podkreślił europoseł PiS.


Sprawa została zainicjowana przed TK wnioskiem posłów PiS, który trafił do Trybunału w połowie września ub.r. Chodzi o zbadanie konstytucyjności ustawowego przedłużenia pięcioletniej kadencji RPO w sytuacji, gdy upłynie jego kadencja, a następca nie zostanie wybrany. Kadencja Bodnara upłynęła 9 września ub.r. "Kadencja RPO wynikająca z konstytucji traktowana powinna być jako pierwszy wskaźnik jego legitymacji do działania. Z tą kadencją powinna iść synchronizacja kadencyjności w ustawie o RPO. Obecnie tego nie ma i dlatego zachodzi konieczność uruchomienia kontroli konstytucyjnej zaskarżonego przepisu" - wskazywali we wniosku posłowie PiS.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#Dominik Tarczyński #Jedziemy

albicla.com@ Michał Gradus
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo