Wczoraj na Instagramie celebryta z telewizji TVN Kuba Wojewódzki zamieścił zdjęcie z wnętrza samochodu, na którym widać, że pojazd na liczniku ma prędkość 250 km/h. - Obiecałem w domu że wrócę szybko... - tak Wojewódzki podpisał tę fotkę. 

- Nie jest jasne, kto prowadził samochód, ale pewne jest, że patokierowca dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość, aż o 140 km/h. Pod postem setki zachwyconych komentarzy fanów. Ponad 3 tysiące zabitych na polskich drogach i kolejne 35 tysięcy rannych - to efekt przyzwolenia na takie patologiczne zachowania. Prędkość jest główną przyczyną wypadków z ofiarami w naszym kraju

- komentuje sprawę warszawskie stowarzyszenie "Miasto jest Nasze".

Do sprawy odniosła się także policja, informując o wszczęciu czynności sprawdzających. - 250 km/h na drodze to nie zabawa, to zaproszenie do tragedii - przestrzegają funkcjonariusze.

Osoby posiadające wiedzę na temat okoliczności zdarzenia proszone są o kontakt pod nr tel. 477236583.