Do zdarzenia doszło w czwartek, ale podkarpacka policja poinformowała o nim w sobotę.

Jak podała policja, w miniony czwartek po godzinie 23, podczas patrolowania ulic Sanoka policjanci zwrócili uwagę na volkswagena, którego kierowca na widok radiowozu zatrzymał się.

"Mundurowi postanowili sprawdzić, co było powodem takiego zachowania. W samochodzie znajdowały się dwie osoby. Gdy funkcjonariusze podchodzili do auta, kierująca pojazdem chciała zamienić się miejscami z pasażerem"

 czytamy w policyjnej notatce.

Okazało się, że za kierownicą auta siedziała 16-latka, która nie posiadała uprawnień do kierowania pojazdem. Ponadto była pijana, miała 0,63 promila alkoholu w organizmie. Nastolatkę przekazano pod opiekę ojcu.

Natomiast na miejscu pasażera siedział 19-letni mieszkaniec powiatu sanockiego, który użytkował samochód, mężczyzna był trzeźwy.

Sprawą 16-latki, która bez uprawnień i w stanie nietrzeźwości kierowała samochodem zajmie się teraz sąd rodzinny. Policjanci ustalają także skąd nastolatka miała alkohol.

Mężczyzna natomiast odpowie za udostępnienie pojazdu osobie niemającej wymaganych uprawnień. Grozi mu grzywna.