Wojewoda Kmita w sobotę rano w Olkuszu oddał hołd przed tablicą upamiętniającą osoby, które zginęły w katastrofie prezydenckiego samolotu znajdującą się w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego oraz przed tablicą ku czci m.in. dowódcy załogi Tu-154M majora Arkadiusza Protasiuka.

Wojewoda Łukasz Kmita złożył również kwiaty przy sarkofagu Marii i Lecha Kaczyńskich w Krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów na Wawelu oraz na krakowskich nekropoliach, na których znajdują się miejsca pochówku tragicznie zmarłych w katastrofie pod Smoleńskiem.

- Wracamy myślą do tamtych wydarzeń, gdy czas stanął w miejscu, a nas wszystkich poraził bezmiar tragedii, która się wówczas wydarzyła. Jesteśmy winni tym, którzy stracili wtedy życie – wierną i wytrwałą pamięć. Tak, jak i naszym zobowiązaniem winna być pamięć o Zbrodni Katyńskiej

 zaznaczył Łukasz Kmita.

Jak podał krakowski oddział IPN, w sobotę hołd spoczywającej w krypcie katedry na Wawelu parze prezydenckiej: Lechowi Kaczyńskiemu i jego małżonce Marii Kaczyńskiej złożyli przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej z prezesem Jarosławem Szarkiem na czele. Towarzyszyli mu wiceprezes Mateusz Szpytma i dyrektor krakowskiego oddziału IPN Filip Musiał.

Wcześniej w Alei Zasłużonych cmentarza Rakowickiego przedstawiciele Instytutu odwiedzili grób Janusza Kurtyki, prezesa IPN w latach 2005-2010, który jest jedną z 96 ofiar tragicznego lotu polskiej delegacji na uroczystości katyńskie.

W sobotę rano w katedrze na Wawelu był prezydent Andrzej Duda. Podczas prywatnej uroczystości oddał hołd i uczcił pamięć prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii oraz wszystkim ofiarom katastrofy samolotu Tu-154M.

Lech i Maria Kaczyńscy zginęli 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem w drodze do Katynia na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. W katastrofie zginęły, obok pary prezydenckiej, 94 inne osoby - m.in. wielu wysokich rangą urzędników państwowych i dowódców wojskowych. Pogrzeb pary prezydenckiej odbyły się w Krakowie 18 kwietnia 2010 r.