Groźny wulkan obudził się po 40 latach

Wulkan La Soufriere na karaibskiej wyspie Saint Vincent wybuchł w piątek po ponad czterech dekadach braku aktywności, zmuszając do pilnej ewakuacji tysiące mieszkańców archipelagu Małe Antyle.

Zdjęcie ilustracyjne
Autorstwa R. Clucas - https://web.archive.org/web/20051111095409/http://wrgis.wr.usgs.gov/dds/dds-39/album.html, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org

Śpiący od 1979 roku wulkan zaczął wykazywać aktywność w grudniu, wyrzucając w powietrze parę i dym. Pogarszająca się sytuacja skłoniła premiera Saint Vincent i Grenadyn, Ralpha Gonsalvesa, do nakazania ewakuacji okolicy od późnego czwartku.

Rano w piątek wulkan w końcu wybuchł. Popiół i dym pogrążyły obszar w niemal całkowitej ciemności, przesłaniając poranne słońce.

Przy pomocy dwóch statków wycieczkowych ewakuowano 4500 osób mieszkających najbliżej wulkanu. W dalszym ciągu trwa ewakuacja kolejnych mieszkańców na wyspy innych państw Karaibów - Santa Lucię, Grenadę, Barbados i Antiguę.

Najbardziej tragiczna w skutkach erupcja wulkanu La Soufriere miała miejsce w 1902 roku; pochłonęła ponad tysiąc ofiar śmiertelnych. 

 

Źródło: niezalezna.pl, pap

albicla.com@przemyslawobluski
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo