Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że minionej doby zanotowano 487 zgonów i 17 221 kolejnych przypadków zakażenia. Liczba testów wykonanych jednego dnia przekroczyła 362 tysiące. Ponad 4 procent z nich dało wynik pozytywny.

Bilans zmarłych w ciągu ponad roku pandemii wzrósł do 112 861. Wykryto 3,7 mln infekcji. Ponad 3 miliony osób uznano za wyleczone.

Według oficjalnych danych obecnie zakażonych jest 544 tysiące ludzi.

Liczba osób hospitalizowanych zmniejszyła się o 465 i wynosi obecnie ponad 28 tysięcy. Na oddziałach intensywnej terapii przebywa około 3600 osób.

Minister turystyki Massimo Garavaglia podał wstępnie datę 2 czerwca, czyli Święto Republiki jako możliwy dzień otwarcia kraju i zniesienia większości restrykcji.

Gubernator regionu Kampania Vincenzo De Luca oświadczył, że obywatele są zaniepokojeni polemiką wokół szczepionki AstraZeneca, która według najnowszych zaleceń we Włoszech po orzeczeniu Europejskiej Agencji Leków jest rekomendowana dla osób powyżej 60 lat.

Obywatele są słusznie zaniepokojeni, bo przekaz jest idiotyczny

 - powiedział znany z ostrego języka polityk z Neapolu.

Odnosząc się do oświadczenia Europejskiej Agencji Leków, De Luca zaznaczył: "Wczoraj usłyszałem, że korzyści są o wiele większe od szkód. Jak można tak mówić? To oczywiste, że ludzie mówią: idźcie wszyscy do diabła".

Zachowajmy zimną krew i bądźmy racjonalni. AstraZeneca została podana milionom ludzi - w Wielkiej Brytanii, w Europie, innych krajach świata. Nie mieliśmy większych problemów

 - podkreślił De Luca. Jego zdaniem priorytetem jest kontynuowanie szczepień.

Gubernator Kampanii przyznał też, że nie rozumie opóźnień w zatwierdzeniu rosyjskiego Sputnika V. Jego region jako jedyny we Włoszech podpisał wstępną umowę na dostawy tej szczepionki.