Autorski film z „Debaty Smoleńskiej” na UKSW został zablokowany w serwisie YouTube, ponieważ Telewizja Polska stwierdziła, że materiał narusza jej prawa autorskie. Okazuje się jednak, że cały film zarejestrowany został prywatnym sprzętem przedstawiciela Solidarnych 2010.

W liście do prezesa TVP Juliusza Brauna, którego treść otrzymaliśmy, autor filmu zwraca uwagę, że Telewizja Polska bezpodstawnie zablokowała autorski materiał z konferencji na UKSW poświęconej katastrofie smoleńskiej zarejestrowany prywatnym sprzętem.

Cały materiał, po koniecznej obróbce, umieściłem na swoim kanale youtube (...) Wielkim zaskoczeniem było, gdy po kilkunastu dniach na jednej z części relacji zobaczyłem, zamiast obrazu, informację, że „ten film wideo jest już niedostępny z powodu otrzymania roszczenia dotyczącego praw autorskich przez TelewizjaPolska-itvp.” Nie mogę zrozumieć powyższego działania. Mam nadzieję, że wynikło ono jedynie z nieporozumienia – napisał w liście do prezesa TVP autor filmu Grzegorz Kutermankiewicz.

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że film został zablokowany właśnie przez TVP, która 5 lutego nie zdecydowała się nawet na wyemitowanie fragmentów konferencji na UKSW, choć jej reporterzy i operatorzy również byli wówczas obecni i rejestrowali przebieg „Debaty Smoleńskiej”.

Sprawą zainteresował się Odział Warszawski Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, który wzywa TVP do natychmiastowego przeproszenia autora filmu za zablokowanie jego materiału oraz pomówienie go o kradzież praw autorskich.

- Domagamy się przywrócenia dobrego imienia naszemu Koledze i odblokowania zastrzeżenia do materiału opublikowanego na jego kanale youtube. Dziwnym trafem zablokowany materiał był relacją z "Debaty Smoleńskiej" – czytamy w oświadczeniu Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.