Raport „Jak wspierać uczniów po roku epidemii? Wyzwania i rekomendacje dla wychowania, profilaktyki i zdrowia psychicznego” Instytut przygotował na zlecenie Ministerstwa Edukacji i Nauki.

W kolejnych badaniach przeprowadzonych przez IPZIN od kwietnia do grudnia 2020 r. uczestniczyło łącznie ponad 11 tys. uczniów, rodziców i nauczycieli.

„Ich wyniki pokazują, że trwający od roku czas epidemii COVID-19 i związany z nim reżim sanitarny (zwłaszcza aspekt izolacji społecznej) prowadzi do coraz większego pogarszania się kondycji psychicznej uczniów. Według ekspertów zjawisko to może się nadal pogłębiać, nawet po wygaśnięciu epidemii” – czytamy w informacji o badaniu.

Pokazało ono, że w końcu 2020 r. 23 proc. badanych chłopców i 36 proc. dziewcząt miało niski wskaźnik „indeksu kondycji psychicznej” (ogólne samopoczucie i psychiczne radzenie sobie z sytuacją), a kolejne 23 proc. chłopców i 24 proc. dziewcząt średni wskaźnik indeksu.

„Po wielu miesiącach epidemii i nauczania zdalnego mniej niż połowa uczniów dobrze sobie radzi z sytuacją. Widoczne jest, że dziewczęta gorzej psychicznie znoszą trudy związane z przedłużającym się stanem izolacji. Z osłabioną kondycją psychiczną wiąże się podwyższona depresyjność, częściej odczuwane poczucie osamotnienia, irytacji i braku energii, a także większa ilość problemów z nauką zdalną i silniejsze przeżywanie stresu szkolnego”

– czytamy.

Badania pokazują też, że w czasie epidemii nastąpił ponad dwukrotny wzrost liczby uczniów często doświadczających cyberprzemocy (3 razy lub więcej w okresie ostatniego miesiąca). Wskaźnik ten wzrósł z 2 proc. do 5 proc.

Rodzice martwią się o stan dzieci

Autorzy raportu informują, że w czasie drugiej fali pandemii, jesienią 2020 r., lęki rodziców o zdrowie psychiczne dzieci osiągnęły alarmujący poziom. Obawę, że obecna sytuacja negatywnie wpłynie na psychikę dzieci miało ponad 77 proc. rodziców i jest to o 33 proc. więcej niż wiosną 2020 r. O 23 proc. wzrosła liczba rodziców obawiających się o uzależnienie dzieci od internetu (z 53 proc. do 76 proc.), a o 16 proc. obawa rodziców, że ich dzieci nie podołają obowiązkom szkolnym (z 49 proc. do 65 proc.).

„Badania prowadzone w kolejnych fazach epidemii potwierdzają, że kluczowym czynnikiem wpływającym pozytywnie na psychikę dzieci i młodzieży jest wsparcie najbliższego otoczenia – rodziców, rodzeństwa, dalszej rodziny, rówieśników i nauczycieli. Duże znaczenie mają proste i zwyczajne formy wsparcia takie, jak: rozmowy, zainteresowanie samopoczuciem, pomoc w nauce, wspólne żarty czy drobne pozytywne gesty ze strony innych, począwszy od zwykłego uśmiechu, docenienia, komplementu czy emotikona. W rozmowach z dziećmi ważne jest nieunikanie pytań o to, jak przeżywają one aktualną sytuację. Ważne jest też, aby miały poczucie, że zostały wysłuchane i zrozumiane”

– czytamy.

Wskazano, że czynnikiem wzmacniającym psychikę i pomagającym w radzeniu sobie z czasem epidemii jest wspólne granie w gry planszowe. „Robienie czegoś odprężającego wspólnie z innymi – i to nie za pośrednictwem internetu – jest efektywnym sposobem na podniesienie dzieci na duchu” – zaznaczono.

Wnioski z badania

W raporcie zawarto osiem wniosków:

1. Wyniki badań pokazują sukcesywne pogarszanie się kondycji psychicznej uczniów w kolejnych fazach epidemii;

2. Najważniejszym czynnikiem chroniącym zdrowie psychiczne uczniów w czasie epidemii jest wielkość, jakość i dostępność sieci wsparcia (rodzina, rówieśnicy, nauczyciele i wychowawcy, specjaliści w zakresie pomocy psychologiczno-pedagogicznej, itp.);

3. Obniżenie kondycji psychicznej dzieci i młodzieży w czasie epidemii i izolacji jest czynnikiem sprzyjającym wzrostowi zachowań ryzykownych i problemowych zarówno w czasie jej trwania, jak i po zakończeniu;

4. Istnieje udokumentowany badaniami związek pomiędzy kondycją psychiczną młodzieży a przestrzeganiem reguł sanitarnych. Im gorsza kondycja psychiczna, tym słabsze przestrzeganie zasad;

5. Wypełnianie roli wychowawczej przez rodziców i nauczycieli jest w czasie epidemii znacznie utrudnione. Wynika to z dodatkowych obciążeń i stresów związanych z zagrożeniami epidemicznymi, ale także z izolacją, zdalnym nauczaniem i pracą zdalną;

6. Badania lokalnych środowisk szkolnych z czasu epidemii pokazują, że w relacjach między uczniami, rodzicami i nauczycielami dzieje się wiele wzajemnego dobra, pomimo trudności, uciążliwości i obaw, których wszyscy doświadczają;

7. W systemie edukacji jednym z ważnych narzędzi oddziaływania wychowawczego jest lekcja wychowawcza. W świetle badań większość uczniów widzi potrzebę takich lekcji oraz wyraża konkretne potrzeby dotyczące jej treści i formy;

8. Wyniki badań ewaluacyjnych wybranych programów profilaktycznych online potwierdzają skuteczność tych programów w umacnianiu kondycji psychicznej uczniów oraz to, że także działania zdalne mogą być efektywne, przy spełnieniu określonych warunków.

Rekomendacje naukowców dla ministerstwa

Na podstawie wyników badań autorzy raportu przedstawili 14 rekomendacji dla systemu edukacji, mających przeciwdziałać pogarszaniu się stanu psychicznego uczniów i przyczynić się do jego poprawy. Zaznaczyli, że wzięli przy tym pod uwagę to, że najważniejsze osoby mające wspierać uczniów, czyli rodzice i nauczyciele, też zostały dotknięte psychicznymi skutkami epidemii.

„Znacząco utrudnia to dorosłym sprostanie zwiększonym potrzebom dzieci i młodzieży” – zaznaczono.

W rekomendacjach wskazano, że działania na rzecz wsparcia psychicznego dzieci i młodzieży powinny stać się priorytetem systemu edukacji w obecnej fazie pandemii i w okresie bezpośrednio po jej wygaśnięciu. Zaznaczono, że konieczne jest objęcie troską i wsparciem psychicznym wszystkich uczniów, a nie tylko tych uczniów, którzy są w bardzo złej kondycji psychicznej.

Zarekomendowano, że konieczne jest wprowadzenie rozwiązań systemowych ułatwiających jak najpełniejsze wykorzystanie potencjału leżącego w naturalnych zasobach wsparcia dostępnych w najbliższym otoczeniu dzieci i młodzieży (rodzice i rodzina, nauczyciele i wychowawcy, pedagog i psycholog szkolny, poradnie psychologiczno-pedagogiczne, sprawdzone programy profilaktyczne i realizujące je podmioty).

„Nie wystarczy zwiększanie ilości i dostępności specjalistów (pedagogów, psychologów, psychiatrów, psychoterapeutów). Konieczne jest poszerzanie kompetencji i wiary we własny wpływ osób oddziałujących w skali najbardziej masowej (rodzice, nauczyciele i wychowawcy)” – zaznaczono.

„W obecnej sytuacji konieczne jest dostosowanie wymagań związanych z realizacją podstawy programowej do zmniejszonej efektywności kształcenia wynikającej z osłabionej kondycji psychicznej uczniów oraz niższej efektywności nauczania zdalnego”

– czytamy w rekomendacjach.