Praca niemieckiego sędziego w spotkaniu ćwierćfinałowym Champions League pomiędzy Realem Madryt i Liverpoolem wzbudziła dużo kontrowersji. Po meczu zdenerwowany Juergen Klopp ruszył w stronę Felixa Brycha i powiedział mu, co sądzi o jego decyzjach.

Sytuacja z Sadio Mane, to, co zrobił dzisiaj sędzia... Muszę powiedzieć, że tego nie rozumiem

- komentował później trener "The Reds".

Felix Brych usłyszał po meczu Real-Liverpool kilka gorzkich słów

Menadżerowi zespołu z Anfield Road chodziło o sytuację w której piłkarz Liverpoolu był faulowany, a chwilę później Marco Asensio zdobył drugą bramkę dla "Królewskich".

Dla mnie to wyglądało na coś osobistego, ponieważ ocenił tą sytuacją - która była wyraźnym przewinieniem - jakby Sadio "nurkował". Od tego momentu, kiedy Sadio tylko upadał na murawę, nic nie odgwizdał. To nie jest w porządku. To właśnie powiedziałem mu po meczu - że uważałem, że był niesprawiedliwy wobec Sadio

- tłumaczył Klopp.

Menadżer Liverpoolu pomimo tych uwag zaznaczył, że Real był w tym meczu drużyną lepszą i zasłużenie wygrał. Klopp podkreślił jednak, że sprawa awansu do półfinału Ligi Mistrzów pozostaje otwarta, dzięki bramce strzelonej w meczu wyjazdowym.

To w ogóle nic nie zmienia. Sędzia nie przegrał meczu. Nie byliśmy wystarczająco dobrzy, aby uzyskać lepszy wynik, ale w tych momentach chciałbyś, żeby sędziował, ktoś wystarczająco dobry.

Rewanżowe spotkanie ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów pomiędzy Liverpoolem i Realem Madryt zostanie rozegrane 14. kwietnia.