Powrót do kolorów ziemi czy zastosowanie połączeń tak dobrze znanych z natury, stanowi swego rodzaju odpowiedź świata mody na „sytuację pandemiczną”, bowiem ten typ stylizacji może mieć na nas niemal terapeutyczny wpływ. Harmonijne połączenia mogą pomóc przywrócić poczucie równowagi i niezakłóconej wolności. Na topie są nie tylko barwy ziemi – beż, zieleń, brąz – które bezpośrednio kojarzą się z przyrodą, ale także zwierzęce wzory i naturalne materiały – bawełna czy len.

W kolorze piasku

Odcień piasku połączony z morską tonią tworzy zachwycający obrazek. Nic dziwnego, że to właśnie tę barwę w swoich stylizacjach wybiera tak wiele osób. Miłośnicy koloru beżowego podkreślają jego uniwersalność – pasuje do wielu typów urody, jest stonowany, a do tego łatwo go połączyć z innymi barwami, tak aby tworzył zgrabny zestaw.

Bardzo wiele kobiet lubuje się w stonowanej kolorystyce, łącząc ją z delikatnym kremem, złamaną bielą czy odcieniem jeansu. Przeciwnicy zarzucają beżowej barwie zbytnią zachowawczość i nudę, choć to bardziej zależy od tego, jaki odcień (ciepły, chłodny, z domieszką szarości, z dodatkiem kremu) wybierzemy i z czym go zestawimy. Weźmy na przykład klasyczny, beżowy, dwurzędowy trencz. Możemy go połączyć z kremowym sweterkiem, plisowaną spódnicą i szpilkami, otrzymując bardzo elegancki zestaw. Ten sam płaszcz zestawiony z białym T-shirtem ze zwierzęcym printem, luźniejszymi jeansami i sportowymi butami stworzy modny, młodzieńczy look. Z beżem można, a nawet trzeba, kombinować!
- podpowiada stylistka marki KiK.

W odcieniu lasu

Zapach, dźwięki i barwy w lesie tworzą mozaikę, która wlewając się przez nasze zmysły działa jak najlepszy kompres – koi i leczy. Nie bez przyczyny psychologowie polecają spacer w lesie, kiedy jesteśmy zestresowani. Właśnie w ten sposób odbieramy odcień zielony – jest w nim łagodność, harmonia i coś uspokajającego. Modowo barwa ma wiele do zaoferowania –– chłodne khaki, subtelna oliwka czy wyrazista butelkowa zieleń są do naszej dyspozycji.

W barwie ziemi

Górski szlak i wiejskie pola mają w mianowniku ziemisty brąz. Natura bardzo mocno upodobała sobie ten kolor, hojnie go rozdając. Brąz w modzie ma się całkiem dobrze i nic nie wskazuje na to, żeby miało się to zmienić.