Abp Jędraszewski: Jeżeli potrafimy bronić życia nienarodzonych - jest w nas ukochanie człowieka

Jeżeli ten splot wielu przeżyć, które niekiedy targają nasze serca, połączymy z Chrystusem ukrzyżowanym i zmartwychwstałym, jest szansa, że wyjdziemy z tej pandemii jako ludzie w swym człowieczeństwie pogłębieni; tego wszystkim życzę - powiedział arcybiskup krakowski Marek Jędraszewski.

Fot Arkadiusz Lawrywianiec/Gazeta Polska

Metropolita arcybiskup krakowski Marek Jędraszewski był w piątek gościem Wiadomości TVP. W swoich wypowiedziach zwrócił się do osób, które straciły swoich bliskich z powodu pandemii COVID-19.

Arcybiskup podkreślił, że dla wszystkich cierpiących z powodu pandemii ]https://niezalezna.pl/388595-zamiast-ukrzyzuj-aborcja-mocne-slowa-abp-jedraszewskiego-podczas-drogi-krzyzowej "Wielki Piątek to łączenie swoich cierpień z cierpieniami Chrystusa, ale także budowanie swojej nadziei na tym zwycięstwie, które Chrystus nam przynosi, nadziei, że oni żyją, a my kiedyś, razem z Chrystusem się spotkamy w domu Ojca". - To jest główne przesłanie chrześcijańskiej nadziei - mówił.

- Niewątpliwie jest jakieś zatrzymanie się świata; pytanie, jak my ten trudny moment przeżywamy, czy jesteśmy otwarci na pewne przesłanie płynące do każdego z nas, przesłanie związane właśnie z pytaniem o sens naszego życia, naszych wysiłków, naszych cierpień i naszych nadziei. Jeżeli ten splot wielu przeżyć, które niekiedy targają nasze serca, połączymy z Chrystusem, ukrzyżowanym i zmartwychwstałym, jest szansa, że wyjdziemy z tej pandemii jako ludzie w swoim człowieczeństwie pogłębieni, i tego wszystkim życzę z całego serca

- powiedział Jędraszewski.

Metropolita krakowski zwrócił również szczególną uwagę na tegoroczną zbieżność Wielkiego Piątku oraz 16. rocznicy śmierci Jana Pawła II oraz jej symboliczny wymiar. - Cały świat, ale zwłaszcza Polska bardzo płakała, kiedy odchodził nasz wielki wspaniały papież - podkreślił.

- Zawsze jest lęk o swoje życie i zdrowie, ale pamiętamy, że w pewnym momencie ojciec święty sam zdecydował, żeby już go po raz kolejny nie odwozić do szpitala; każdy ma prawo stwierdzić, że już dosyć, że już żadna terapia uporczywa nie ma sensu, ale też wiemy, że on do tego momentu przygotowywał się przez wiele lat. Ten moment pogodzenia się z losem, z koniecznością odchodzenia, pozostaje dla nas wszystkich niezapomnianą, i ciągle wielką lekcją jak żyć

- mówił arcybiskup.

Jędraszewski odniósł się również do widocznych w ostatnich miesiącach w całej Polsce billboardów fundacji pro-life "Nasze Dzieci – Edukacja, Zdrowie, Wiara". - Nawet na ulicach naszych miast te billboardy, które towarzyszą nam przez cały Wielki Post mówią właśnie coś wspaniałego i bardzo pozytywnego o tym, czym jest dziecko w łonie matki. "Mamo i tato - kochajcie się" (jedno z haseł widocznych na billboardach -red.), kochajcie się dla nas, kochajcie się, by świat był lepszy - to jakieś takie bardzo pozytywne przesłanie, przełożenie nauczania Jana Pawła II, skierowane do wszystkich, bo wszyscy się z tymi billboardami muszą spotkać - mówił.

- To jest podstawowa miara naszego człowieczeństwa: jeżeli potrafimy bronić życia nienarodzonych, to znaczy, że w nas jest ukochanie człowieka - dodał.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#abp Marek Jędraszewski

Albicla.com@OlekMimier
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo