Postępowcy dorwali się do Spisu Powszechnego. Zaskoczyło ich pytanie o płeć, bo tam tylko dwie opcje

Wczoraj rozpoczął się Narodowy Spis Powszechny. Jest on obowiązkowy. Udział w nim jest łatwy i nie wymaga wychodzenia z domu - najprościej jest to zrobić przez internet. Okazuje się, że jest pytanie (jedno z pierwszych), które zaczęło sprawiać problemy postępowej części społeczeństwa. Jest to pytanie o płeć. "Możliwe jest tylko zaznaczenie płci przypisanej przy narodzeniu zgodnie z PESELem" - narzekają niektórzy na Twitterze. Inni podpowiadają: "Zaznacz zgodnie z tym jak rodzice dali ci na imię. Oni rozpoznali twoją płeć i kiedyś ci powiedzą jak to zrobili".

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/Free-Photos/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021 rozpoczął się 1 kwietnia 2021 r. Spis odbywa się raz na 10 lat i dotyczy każdej osoby mieszkającej stale, bądź czasowo, na terenie Polski. Jest obowiązkowy.

Informacje na jego temat, a także aplikacja spisowa, znajdują się pod adresem https://spis.gov.pl/.

Zaczęto się spisywać. W sieci postępowcy wszczęli alarm. Dostępne do zaznaczenia są płcie: mężczyzna lub kobieta.

"W #SpisPowszechny  możliwe jest tylko zaznaczenie płci przypisanej przy narodzeniu zgodnie z PESELem przez co osoby transpłciowe przed zmianą dokumentów nie mogą wpisać się poprawnie. Z kolei osoby niebinarne czy apłciowe w ogóle nie mają jak się poprawnie wpisać"

- czytamy na Twitterze.

 

Nie trzeba było długo czekać na kpiny i żartobliwe komentarze.

 

 

 

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#płeć #spis powszechny

albicla.com@ Michał Gradus
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo