Dziennik "Daily Mail" wskazuje, że nowy trener reprezentacji zamierza zmienić styl gry Polaków, którzy dotychczas w mało którym meczu mieli przewagę w posiadaniu piłki i ta zmiana była już widoczna w meczu z Węgrami. Dodaje, że Sousa zachęca piłkarzy do podań z tyłu pola gry, w czym w meczu z Węgrami wyróżnił się Jakub Moder z Brighton, będący łącznikiem między defensywą a ofensywą. Jako silną stronę Polaków wymienia też atak, bo nawet bez Lewandowskiego pozostają jeszcze groźni Arkadiusz Milik i Krzysztof Piątek.

Z kolei potencjalną słabością jest preferowana przez Sousę daleko wysunięta do przodu linia obrony, co naraża Polaków na kontry, co było widać w meczu z Węgrami, którzy mieli tylko 35 proc. posiadania piłki, ale mimo to strzelili Polakom trzy gole. Wskazuje też na niepewność Michała Helika z Barnsley, który niespodziewanie wystąpił razem z Janem Bednarkiem na środku obrony.

"Daily Mail" wymienia też trzy indywidualne starcia, które mogą być kluczowe dla losów meczu - Harry'ego Kane'a z Janem Bednarkiem, Johna Stonesa z Arkadiuszem Milikiem oraz Raheema Sterlinga z Sebastianem Szymańskim. Dodaje przy tym, że Stones może odczuwać ulgę, że nie przyjdzie mu mierzyć się z Lewandowskim, ale zaprawiony w bojach napastnik Marsylii ma szansę zdominować tę rywalizację.

O niedoszłej konfrontacji dwóch największych gwiazd obu zespołów - Lewandowskiego i Kane'a - pisze "The Guardian".

Do tej pory mecz zapowiadano jako Anglia Harry'ego Kane'a przeciwko Lewandowskiemu, Anglia przeciwko Polsce Lewandowskiego lub, po prostu, Anglia przeciwko Lewandowskiemu. Teraz jest wyrwa, bardzo duża, a równowaga sił przechyliła się zdecydowanie na korzyść Anglii.

Optymiści w Polsce zauważyli, że słynny Włodzimierz Lubański z powodu kontuzji nie wystąpił na Wembley w 1973 roku w eliminacjach do mistrzostw świata i wszyscy wiedzą, jak to się skończyło. Czy nieobecność Lewandowskiego może być znakiem? W rzeczywistości jednak brak Lewandowskiego nie ułatwia życia Sousie ani komukolwiek w polskiej ekipie

- pisze "The Guardian", przypominając, że Polska nie jest na 19. miejscu w światowym rankingu dzięki jednemu piłkarzowi, a Sousa może liczyć w ataku na Milika i Piątka.

"The Times" z kolei cytuje wypowiedź grającego na co dzień w Southampton Jan Bednarka, który zapewnia, że nieobecność Lewandowskiego wyzwoli w polskich piłkarzach dodatkową motywację i Anglicy będą mieli trudną przeprawę.

Środowe spotkanie eliminacji mistrzostw świata na Wembley Anglia - Polska rozpocznie się o godz. 20.45. Transmisja TVP 1 i TVP Sport.