„Jakaś cenzura czy co?”. Posłanka PO zmartwiona bo… na WhatsApp nie może wpisać „J***ć PiS”

Nieoczekiwany wpis pojawił się na twitterowym koncie poseł Jagny Marczułajtis-Walczak. Stwierdziła ona, że jej koleżanka chciała przez komunikator WhatsApp przesłać osiem gwiazdek w specyficznej kombinacji, co oznacza hasło "j***ć PiS" - ale... nie mogła! "Jakaś cenzura czy co?" - pyta posłanka PO.

Jagna Marczułajtis-Walczak z Donaldem Tuskiem
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

Poseł Platformy Obywatelskiej Jagna Marczułajtis-Walczak postanowiła zająć się niezwykle istotnym problemem. Na Twitterze opisała, jaką wiadomość otrzymała od jednej ze swoich znajomych:

- Znajoma mi napisała: Na whatsup nie da się wpisać ośmiu gwiazdek w kombinacji pięć spacja trzy. To jakiś zakazany kod czy co? Ciekawe?! Jakaś cenzura czy co? Tez tak macie?

- zapytała internautów. 

Marczułajtis-Walczak martwi się, czy będzie mogła wpisywać osiem gwiazdek na WhatsApp (hasło, o którym pisze posłanka PO, to wulgarne "j***ć PiS"), dbając zapewne o wolność słowa. Skoro posłanka postanowiła wziąć na sztandary walkę o wolność słowa, to zapewne zainteresuje się też procesem, jaki jej kolega partyjny Tomasz Grodzki wytoczył redaktorowi naczelnemu "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" Tomaszowi Sakiewiczowi. 

Zanim jednak to nastąpi, Marczułajtis-Walczak musi zmierzyć się z krytyką internautów:

 Pewną podpowiedź, nawiązując do Naszej Klasy, dał też poseł Radosław Fogiel: 

 

 

Źródło: niezalezna.pl

#Jagna Marczułajtis-Walczak #Platforma Obywatelska #Koalicja Obywatelska

albicla.com@michalkowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo