Gospodarzem we wtorek miała być reprezentacja Mongolii, ale z powodu obostrzeń związanych z pandemią COVID-19 nie mogła grać w ojczyźnie, dlatego przeniesiono spotkanie do Japonii.

Japonia zmiażdżyła Mongolię

Najwięcej bramek zdobył napastnik Werderu Brema Yuya Osako, który popisał się hat-trickiem. Do siatki trafił także m.in. klubowy kolega Jana Bednarka z Southampton Takumi Minamino, wypożyczony z Liverpoolu.

Japończycy tylko raz w historii wygrali wyżej

To drugie najwyższe w historii zwycięstwo piłkarzy z Kraju Kwitnącej Wiśni. W 1967 roku wygrali 15:0  z Filipinami. Japonia pewnie prowadzi w grupie E drugiej rundy eliminacji, w której rywalizują również Kirgistan, Tadżykistan i Mjanma. W pięciu spotkaniach odniosła komplet zwycięstw, strzeliła 27 goli i nie straciła ani jednego. Jeśli na początku czerwca pokona także Mjanmę, zapewni sobie pierwsze miejsce i awans do kolejnej rundy