Ruszają rozmowy ws. umowy nuklearnej

Urzędnicy administracji USA, mając na uwadze coraz bardziej niekorzystny kalendarz związany z wyborami w Iranie, planują przedstawić władzom tego kraju nową propozycję rozpoczęcia rozmów ws. umowy nuklearnej już w tym tygodniu – podaje portal Politico.

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/jorono

Propozycja zakłada, że Iran wstrzyma część swych działań nuklearnych, takich jak prace nad zaawansowanymi wirówkami i wzbogacaniem uranu do 20 proc., w zamian za zniesienie części amerykańskich sankcji gospodarczych - powiedział jeden z rozmówców Politico, który podkreślił, że szczegóły są wciąż dopracowywane.

Nie jest wcale pewne, czy Iran zaakceptuje te warunki – zwraca uwagę Politico. Na początku br. Teheran odrzucił propozycję Waszyngtonu, którą uznał za nie do przyjęcia, a następnie przedstawił swoje własne, które z kolei administracja prezydenta Joe Bidena uznała za nie do przyjęcia - przekazały portalowi dwie osoby zaznajomione z sytuacją.

Jednak władze obu krajów zdają sobie sprawę, że jeśli w ciągu najbliższych tygodni nie dojdzie do przełomu, to prawdopodobnie aż do września niewiele się wydarzy, o ile w ogóle uda się uratować umowę nuklearną – zwraca uwagę Politico.

W ramach umowy, zawartej w 2015 r. przez Iran ze światowymi mocarstwami (USA, Chiny, Rosja, Wielka Brytania, Francja i Niemcy), irański program nuklearny miał zostać znacznie ograniczony w zamian za zniesienie międzynarodowych sankcji na ten kraj. W maju 2018 r. ówczesny prezydent USA Donald Trump jednostronnie wycofał swój kraj z porozumienia i ponownie nałożył na Iran sankcje, które sparaliżowały jego gospodarkę.

Iran również przestał przestrzegać zapisów umowy. Nowy prezydent Joe Biden jest skłonny do powrotu do tego porozumienia. Teheran uważa, że warunkiem powrotu do negocjacji jest zniesienie sankcji, Waszyngton chce natomiast, by to Teheran najpierw zaczął wywiązywać się z nałożonych nań ograniczeń.

- Iran jest gotowy do przełamania dodatkowych ograniczeń wynikających z umowy nuklearnej w ciągu najbliższych kilku tygodni. Jest to kluczowy moment, aby uniknąć eskalacji sytuacji

- uważa Daryl Kimball, dyrektor wykonawczy amerykańskiego Stowarzyszenia Kontroli Zbrojeń (ACA), organizacji, która uważnie śledzi negocjacje nuklearne z udziałem Iranu.

Jednym z powodów, dla których dla części amerykańskich urzędników, a także osób spoza amerykańskiego rządu kwestia umowy nuklearnej jest tak pilna, jest fakt, że w Iranie w czerwcu odbędą się wybory prezydenckie, a sezon kampanii rozpoczyna się w maju. Polityka związana z porozumieniem nuklearnym z 2015 r. jest w Iranie bardzo newralgiczna, więc teokratyczny reżim ajatollahów raczej nie pozwoli na żadne większe ruchy w tej sprawie w trakcie kampanii - zaznacza Politico.

Niezależnie od tego, pod koniec maja wygaśnie ważne tymczasowe porozumienie, które Iran zawarł z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (MAEA). To tymczasowe porozumienie wstrzymało działania Iranu zmierzające do ograniczenia ekspertom MAEA dostępu do irańskich obiektów nuklearnych. Chociaż ta oenzetowska agencja nadal będzie miała dostęp do irańskiego programu, to będzie on mniejszy niż chciałyby tego światowe mocarstwa - wskazuje Politico.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#umowa nuklearna #Iran #USA

Albicla.com@OlekMimier
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo