Zagozda do Giertycha: Słusznie Pan powiedział. Też się boję, że Darek powie za dużo

Ujawniono kolejne fragmenty rozmowy Romana Giertycha z Mariuszem Kozakiem-Zagozdą, twórcą i administratorem profilu hejterskiego "Sok z Buraka". Zagozda obawiając się przesłuchania swojego pomocnika prosił mecenasa o pomoc. „Darek jest trzęsidupą (za przeproszeniem). Potrzebne mu wsparcie” – pisał wpierw Zogozda. Po spotkaniu dodał: „Słusznie Pan powiedział na spotkaniu. Też się boję, że Darek powie za dużo… mam jednak nadzieję, że nauczył się, że można czegoś nie pamiętać lub nie wiedzieć. Bardzo to było potrzebne”.

TVP Info/print screen

Wychodzą na jaw kolejne rozmowy Romana Giertycha z Mariuszem Koazkiem-Zagozdą. Ujawnione dziś stenogramy dotyczą przesłuchania po oczernieniu na profilu „Soku z Buraka” Małgorzaty Terlikowskiej i Małgorzaty Wassermann. Na początku października 2016 roku we wpisie na „soku” poście pojawiła się fałszywa informacja, jakoby dokonały aborcji.

Zagozda pod koniec sierpnia 2017 roku napisał do Giertycha:

Panie Romanie. Darek Sz. to człowiek, który pomaga mi zdobywać pieniądze na sok. Wysyła oferty, chodzi na spotkania, czasem wystawia faktury, aby nie było mnie wśród kontrahentów. Pomaga mi rzadko, ale od dwóch lat parę razy się zdarzyło. Teraz dostał wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka na policję, która współdziała z prokuraturą. Nie podali nr sprawy, ale napisali, że dotyczy 212&2 k.k. czyli pewnie Duda i Solidarność przeciw sokowi. Czy mógłby mi pan w tym pomóc? Darek jest trzęsidupą (za przeproszeniem). Potrzebne mu wsparcie. Może nawet obecność prawnika na przesłuchaniu. Proszę dać znać. Mariusz Kozak

Twórca „Soku z Buraka” poinformował, że Darek otrzymał wezwanie na przesłuchanie na 6 września. Giertych zaprosił na spotkanie 4 września.

Kozak-Zagozda po odbytym spotkaniu nie mógł nacieszyć się z udzielonych jego koledze porad.

4 września 2017 o godzinie 16:42 napisał:

„Dziękuję Panie Romanie. Słusznie Pan powiedział na spotkaniu. Też się boję, że Darek powie za dużo… mam jednak nadzieję, że nauczył się, że można czegoś nie pamiętać lub nie wiedzieć. Bardzo to było potrzebne.

Już po przesłuchaniu relacjonował Giertychowi zeznania Darka Sz.

6 września 2017, 19.02
Mariusz Kozak-Zagozda:

Panie Romanie, Darek był dziś przesłuchiwany. Przysłał mi pytania i streszczone odpowiedzi. Pytali o mnie. Powiedzieli, że sprawa dotyczy Wassermann i Terlikowskiej, i Pereiry (nie wiem o co chodzi?) i będę przesłuchiwany jako następny. Wysyłam panu pytania i odpowiedzi Darka. „Czym się pan zajmuje? Prowadzę działalność gospodarczą. Zarejestrował pan znak towarowy SzB, tak, czy prowadzi pan SzB? Nie, dlaczego zarejestrował pan SzB? Jestem fanem, chciałem pomóc. Wysyłałem oferty reklamowe, bezskutecznie. Jak się pan kontaktował z SzB? Przez adres skrzynka@..., czy zna pan osobę prowadzącą SzB? Nie, to społeczność. Chciałem wspierać SzB przez oferowanie powierzchni reklamowej na SzB na FB. Czy zna pan MARIUSZ KOZAK-ZAGOZDA? Tak to mój sąsiad, mamy dzieci w podobnym wieku, byliśmy 5-6 lat temu na wakacjach z dziećmi. Coś jeszcze pana z nim łączy? Kiedyś zleciłem mu projektowanie bilboardów, to grafik i dyrektor kreatywny jakiejś agencji reklamy. Czy przekazywał pan pieniądze dla SzB? Nie. Czy zna pan Terlikowską, Wassermann, Pereirę? Nie. Czy zna pan ten mem (aborcja T i W) Nie nie pamiętam”. To chyba wszystko.

Strategia na przesłuchanie

Dzień później Kozak-Zagozda pisze do Giertycha, że dostał wezwanie na 25 września na przesłuchanie.

7 września 2017, 11.27
Mariusz Kozak-Zagozda: Dostałem wezwanie w charakterze świadka, takie samo jak Darek. Na 25 września. Czy mógłbym z Panem ustalić strategię na to przesłuchanie, bardzo proszę. Domyślam się, że oni szukają teraz osób, które tworzą strony na Facebooku. Dlaczego? Bo Facebook działa poza polskim prawem, a oni chcą przecież przegłosować ustawę o tzw. fake news i o sądach 24-godzinnych, które będą zasądzały kary za obrażanie, znieważanie itd. Dlatego chcą mieć dane osób, które mają karać grzywnami. Chciałbym się wykpić z tego, że ja to sok. Ale powinienem z panem to jakoś przegadać. Bardzo proszę o rozmowę.
Roman Giertych:Ok. W przyszłym tyg.
Godz. 19.34
Mariusz Kozak-Zagozda: Jeszcze taka informacja, może się przydać teraz. W Londynie działa WOLNE RADIO OPORNIK. Oni są w sieci i na Facebooku. Napisali jakiś czas temu do mnie, że gdybym miał kłopoty to mogą podać publicznie, że Sok jest robiony u nich w redakcji. Na ich stronie jest londyński adres, a więc będzie wiarygodnie. I nie boją się „dobrej zmiany”. Może warto, aby teraz ogłosili publicznie tę informację o soku? Wtedy nasza kochana policja będzie mieć więcej wątpliwości i potraktują mnie bardziej jako osobę podejrzaną o współpracę z sokiem, a nie jako jej twórcę? Proszę dać znać, co Pan na to, czy mogę spróbować tak zadziałać?
Roman Giertych: Pogadamy we wtorek. To nie na tel. W środę o 12 18 września 2017, 22.42
Mariusz Kozak-Zagozda: Panie Romanie. Dziękuję!!!!

Jak podaje tvp.info dokładnie następnego dnia – 19 września 2017 r. w Wirtualnych Mediach jako SokzBuraka przedstawia się Andrzej Szuliński z Radia Opornik.

Po przesłuchaniu Kozak-Zagozda chwalił się, że nie odpowiedział na żadne pytanie zasłaniając się tajemnicą dziennikarską. Podał, że „w tym tygodniu wyniosę komputer z domu. I dyski”.

Podał, że będzie szukać jakiejś dziupli do pracy poza domem. "Powinienem kupić jakiś laptop używany i mieć go na wszelki wypadek w domu. Mogą przyjść któregoś dnia o 6 rano" - dodał.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, tvp.info

#Giertych #Sok z Buraka #Kozak-Zagozda #przesluchanie

albicla.com@ Michał Gradus
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo